"Stół Hańby" Karoliny Korwin Piotrowskiej
"Stół Hańby" Karoliny Korwin Piotrowskiej Fot. Fanpage Karolina Korwin Piotrowska

Poniedziałkowy, najnowszy numer tygodnik “Wprost” i publikacja dotycząca Kamila Durczoka, którą dziennikarze tego tytułu nazwali “śledztwem” oraz “ciemną stroną” dziennikarza, podzieliła środowisko medialne w Polsce. Przeważa opinia, że redakcja "Wprost" posunęła się w swoim “śledztwie” za daleko. Dziennikarze nie tylko krytykują metody działań “Wprost”, ale starają się całą sprawę dosłownie wyśmiać. I zamieszczają zdjęcia, na których prezentują “kompromitujące” ich przedmioty oraz wnętrza prywatnych mieszkań.

REKLAMA
Pierwszy zdjęcie, które ma wyśmiewać śledztwo tygodnika Wprost zamieścił Kuba Wojewódzki. –Nie czekając na wizytę panów publicystów z WPROST, sam donoszę na siebie, tym oto zdjęciem swojego mieszkania! “Stół hańby” bardzo spodobał się fanów showmana, więc zdjęcie szybko rozeszło się po internecie.
logo
Jako pierwszy "Stół Hańby" zaprezentował Kuba Wojewódzki Fot. Fanpage Kuba Wojewódzki
Akcję zauważyła także Karolina Korwin Piotrowska - dziennikarka m.in. telewizji TVN Style. I, podobnie jak Wojewódzki, zamieściła zdjęcie swojego “Stołu Hańby”. – Nie chce być gorsza od KW i KD. O mnie tez rożnie mówią. Wole wyoutować się sama To mój stół hańby. "PORnografia" i "Ostatnie masło w Paryżu" - komentuje publicystka.
logo
"Stół Hańby" Karoliny Korwin Piotrowskiej Fot. Fanpage Karolina Korwin Piotrowska
Swoje biurko zaprezentował także Andrzej Saramonowicz. – Białego proszku na fotografii nie ma, bo mam go w dupie.
logo
Metody działań "Wprost" wyśmiał także Andrzej Saramonowicz. Fot. Facebook Andrzej Saramanowicz
W ślad za dziennikarzami poszli użytkownicy Facebooka. W sumie - zdjęcia całej trójki udostępniono w ciągu ostatniej dobry godzin kilkanaście tysięcy razy.
Donoszę na siebie Latkowskiemu
Powstał już nawet fanpage "Donoszę na siebie Latkowskiemu", gdzie użytkownicy Facebooka zamieszają swoje zdjęcia "stołów".
logo
Akcja "Stół Hańby", którą rozpoczął Kuba Wojewódzki zdobywa coraz więcej fanów. Fot. Donoszę na siebie Latkowskiemu Fanpage