Piotruś Pan czy grzeczna uczennica? Kołnierze, kołnierzyki i kołnierzyska
Piotruś Pan czy grzeczna uczennica? Kołnierze, kołnierzyki i kołnierzyska shutterstock.com

Zawsze musi być czysty i idealnie wyprasowany. Kołnierzyk nie ma sobie równych, więc warto się z nim zaprzyjaźnić. To chyba najważniejszy detal ubioru. I to nie tylko w dni galowe i w sytuacjach oficjalnych.

REKLAMA
Kołnierzyk jest jedną z opcji wykończenia ubioru przy szyi. Może występować zamiast dekoltu i być częścią koszuli czy bluzki lub zupełnie oddzielnym elementem garderoby - przypinanym, nakładanym, zastępującym biżuterię. Wśród wielu rodzajów kołnierzyków można wyróżnić kilka takich, które zdecydowanie warto znać.
Peter Pan (bebe) jest zaokrąglony, szeroki i znajduje się blisko szyi. To opcja bardzo dziewczęca, urocza i odejmująca lat. Świetnie sprawdza się nie tylko przy bluzkach, lecz także i sukienkach. A nawet jako element biżuteryjny - z cyrkoniami i ozdobami lub cały z perełek.
Kokarda lub wiązanie przy dekolcie zdecydowanie robi wrażenie. Najbardziej pasuje do włosów krótkich lub spiętych - samo wykończenie ubioru przyciąga wystarczająco dużej uwagi. Jest to opcja zdecydowanie dla bardziej odważnych kobiet.
logo
Nie tylko muszki czy naszyjniki mogą pełnić funkcję ozdobną! shutterstock.com
Kołnierz marynarski. Nie trzeba go zbytnio przedstawiać - jest kwadratowy, opadający na plecy i wykończony z przody w dość charakterystyczny sposób. Opcja taka świetnie się sprawdza w prostych, klasycznych sukienkach, gdzie nadaje im charakteru!
Polo - tak, ten przy bluzkach o tej samej nazwie. Jest prosty, drobny, miękki i towarzyszy mu dekolt zapinany zazwyczaj na trzy guziki. Prawie zawsze występuje w połączeniu z koszulką z krótkim rękawem, tą charakterystyczną i stworzoną dla tenisistów przez Lacoste'a.
Kołnierz szalowy jest długi i zwęża się ku obu końcom. Bardzo elegancki, piękne eksponuje szyję. Często występuje w marynarkach, sukienkach i swetrach. Przeniesiony oczywiście z mody męskiej, gdzie jest elementem smokingu.
Kołnierz marynarkowy to oczywiście dość ogólne pojęcie - w końcu można wyróżnić wśród nich chociażby: otwarte (występujące w garniturze dziennym i sportowym), zamknięte (na przykład we fraku), stójkowe i opisywane już wcześniej szalowe (czyli smoking). Najłatwiej więc wyjaśniając, są to wszelkie marynarkowe kołnierze, jak najbardziej zbliżone do standardowej, klasycznej wersji.
logo
Modelka w biżuteryjnym kołnierzyku w stylu Piotrusia Pana. shutterstock.com
Kołnierz koszulowy, czyli jak wskazuje nazwa - spotykany w koszulach. Prosty, zwykły, ostro zakończony. Najczęściej noszony i najbardziej rozpoznawalny.
W koszulach, zwłaszcza męskich, można wyróżnić kilka podstawowych kołnierzyków. Oczywiście, w niektórych przypadkach trzeba się trochę przyjrzeć, aby zauważyć różnice. Jest włoski cutaway (ma szeroko rozstawione i niedługie wyłogi), włoski spread (wyłogi też pod dużym kątem, ale jednak mniejszym od cutawat, a do tego są dłuższe), półwłoski semi-spread (coś pomiędzy szerokimi a wąskimi i długimi, dość popularny), klasyczny kent (z długimi i niezbyt rozstawionymi wyłogami) czy button-down (nieformalny, przypinany guzikami).
Stójka - kołnierz stojący, który cały otacza szyję. Klasycznie chociażby w mundurach wojskowych, strojach białoruskich i chińskich. Nowocześnie - w bluzkach czy sukienkach.
Kryza, czyli kołnierz plisowany lub fałdowany, koniecznie okrągły. Chociaż najbardziej popularny był w XVI i XVII wieku, to jednak bardzo często używany jest w odważniejszych kreacjach.
Warto też zwrócić uwagę na golf i półgolf (ten drugi, jak nazwa wskazuje, jest zazwyczaj niski i o połowę krótszy od tradycyjnego), które śmiało wracają do mody.
logo
Piękny kołnierzyk to podstawa męskiej elegancji. shutterstock.com
To jak? Teraz kołnierzyki wydają się bardziej przyjazne?

Chcesz więcej stylu? Polub nas na facebooku!