
Żadnych dekoltów, pokazywania biustu czy szyi. Zrobiliśmy się bardziej pruderyjni? A może po prostu zmęczyło nas już odsłanianie się i odkrywanie? Bardzo możliwe, skoro nawet z "The Sun" zniknęła kultowa trzecia strona. Golfy stały się znów modne, a to, co niedopowiedziane - pożądane.
REKLAMA
Pan i pani w golfie
W golfie chodził Steve Jobs, nosiła go też często Diane Keaton. Beatlesi dobierali je do marynarek i kurtek, a Howard z "Teorii wielkiego podrywu" - do wszystkiego. Pod koniec grudnia jedna z najbardziej wpływowych blogerek na świecie, Leandra Medine z Man Repeller, pisała o tym, jak nie doceniamy golfów i polecała najbardziej pasujące do nich fryzury. I co się okazało? Że w golfie jak najbardziej można wyglądać atrakcyjnie. Medine przekonuje - golf twój najlepszy przyjaciel, to drugi prezent, który zostawił ci Steve Jobs!
W golfie chodził Steve Jobs, nosiła go też często Diane Keaton. Beatlesi dobierali je do marynarek i kurtek, a Howard z "Teorii wielkiego podrywu" - do wszystkiego. Pod koniec grudnia jedna z najbardziej wpływowych blogerek na świecie, Leandra Medine z Man Repeller, pisała o tym, jak nie doceniamy golfów i polecała najbardziej pasujące do nich fryzury. I co się okazało? Że w golfie jak najbardziej można wyglądać atrakcyjnie. Medine przekonuje - golf twój najlepszy przyjaciel, to drugi prezent, który zostawił ci Steve Jobs!
Golfy nie muszą być nudne. Jeśli wybierzesz taki, który do ciebie pasuje, możesz wyglądać naprawdę szałowo. Rihanna nosi golf, a przecież jest ikoną stylu. W młodzieżowy sposób zaadoptowały go też Kylie Jenner, Lucy Hale i Selena Gomez. Docenia Cameron Diaz, Solange, Gwen Stefani i Kristen Stewart. Z mężczyzn - Daniel Craig czy chociażby Ben Affleck. Każdy z nich ma zupełnie inną budowę ciała, urodę i styl. Ale nie zmienia to faktu, że w golfach wyglądają świetnie. Czyli jednak da się?
Jak to?
Ten element garderoby można nosić na przykład ze spódnicą. Jeśli masz drobną górę, możesz pozwolić sobie na wzorzysty golf, a jeśli jesteś właścicielką obfitego biustu - dodaj naszyjnik. Do spódnicy ołówkowej koniecznie wybierz buty na obcasie, a do tej rozkloszowanej świetnie sprawdzą się kozaki. Do wielkiego, wręcz oversize'owego swetra, warto wybrać wąskie rurki. Zawsze sprawdza się klasyka - jaśniejsza góra i ciemny dół, do tego na przykład oksfordy lub workery, a na wieczorne wyjście - szpilki. Do eleganckich wersji golfów warto zadbać o odpowiednią fryzurę. Czyli włosy, które, chociaż są w połowie schowane, nonszalancko wychodzą ze swetra. Jak u prawdziwych paryżanek.
Ten element garderoby można nosić na przykład ze spódnicą. Jeśli masz drobną górę, możesz pozwolić sobie na wzorzysty golf, a jeśli jesteś właścicielką obfitego biustu - dodaj naszyjnik. Do spódnicy ołówkowej koniecznie wybierz buty na obcasie, a do tej rozkloszowanej świetnie sprawdzą się kozaki. Do wielkiego, wręcz oversize'owego swetra, warto wybrać wąskie rurki. Zawsze sprawdza się klasyka - jaśniejsza góra i ciemny dół, do tego na przykład oksfordy lub workery, a na wieczorne wyjście - szpilki. Do eleganckich wersji golfów warto zadbać o odpowiednią fryzurę. Czyli włosy, które, chociaż są w połowie schowane, nonszalancko wychodzą ze swetra. Jak u prawdziwych paryżanek.
Jeśli masz zgrabne nogi, golf świetnie sprawdzi się w roli sukienki. Tutaj opcje są dwie: albo swetrowa, do kolana, idealna do grubych rajstop, botków lub kozaków, albo totalnie szalona - z brokatem bądź tiulami, w intensywnym kolorze, odważna.
Golf można jednak też nosić na sportowo - do sportowych butów i barwnego ocieplacza. Romantycznie - do balerin, bryczesów, bawełnianych bluzek, nawet z żakietem. Albo zupełnie po parysku: czarny golf, czarne spodnie, czarne buty i czerwona szminka. Jest klimat!
Mniej nagości
Powrót golfów to bardzo dobra moda. Może często o tym zapominamy, ale nie ma cieplejszego ubrania na taką pogodę, jak właśnie gruby sweter z golfem. Dzięki nim wszelkie śniegi, deszcze i zawieje będą nam niestraszne. Ubrania, które nie tylko wyglądają dobrze, ale są też funkcjonalne - nie ma niczego lepszego. Więc jutro, zamiast zastanawiać się, co na siebie włożyć, po prostu wybierz golf. I ograj go na swój własny sposób. Bo w końcu jeśli czujesz się w czymś dobrze, to tak wyglądasz.
Powrót golfów to bardzo dobra moda. Może często o tym zapominamy, ale nie ma cieplejszego ubrania na taką pogodę, jak właśnie gruby sweter z golfem. Dzięki nim wszelkie śniegi, deszcze i zawieje będą nam niestraszne. Ubrania, które nie tylko wyglądają dobrze, ale są też funkcjonalne - nie ma niczego lepszego. Więc jutro, zamiast zastanawiać się, co na siebie włożyć, po prostu wybierz golf. I ograj go na swój własny sposób. Bo w końcu jeśli czujesz się w czymś dobrze, to tak wyglądasz.
A co do zakrywania i odkrywania - stara zasada głosi, że lepiej więcej zakryć niż za dużo pokazać. I coraz częściej to sobie uświadamiamy. Jakiś czas temu Małgorzata Gołota pisała o zmianach, które zachodzą w kulturze, skoro "The Sun" rozmyślili się z nagich zdjęć, Francuzki zaczęły domagać się zakazu opalania topless, a kierownictwo wyborów Miss Wolrd zrezygnowało z pokazów w bikini. I wszystko to ma swoje odzwierciedlenie w modzie - w końcu stringi przestały być modne, a golfy wchodzą na salony. Niech żyje dobry smak!
