Radosław Sikorski ws. Ukrainy: Potrzebna jest współpraca całej Unii
Radosław Sikorski ws. Ukrainy: Potrzebna jest współpraca całej Unii Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Radosław Sikorski uważa, że wojny na Ukrainie nie dało się uniknąć. Dziś, chcąc zatrzymać politykę prezydenta Putina, trzeba działać razem, w ramach Unii Europejskiej. – Tylko współpraca i jednoznaczne stanowisko całej Europy może uświadomić Rosji, że nie tędy droga – przekonywał marszałek w sobotnim Kontrwywiadzie RMF FM.

REKLAMA
Europa jednoczy się zbyt wolno
Już na początku rozmowy red. Krzysztof Ziemiec przypomniał słynne słowa Sikorskiego sprzed roku, w których marszałek mówił do Ukraińców: „albo poprzecie porozumienie, albo wszyscy będziecie martwi”. Sikorski zadeklarował, że nie żałuje tego, co powiedział. Przypomniał, że porozumienie było zawarte między Janukowyczem a opozycją i było konieczne, bo w przeciwnym razie, Janukowycz miałby usprawiedliwienie na rozgromienie Majdanu już wtedy.
Sikorski oświadczył, że wojny na Ukrainie nie dało się uniknąć i zadecydował o tym jeden człowiek – Władimir Putin. Zdaniem marszałka, Europa jednoczy się zbyt wolno i długo miała nadzieję, że problem sam się rozwiąże. – Tak nie będzie, bo widzimy, że to jest długofalowy plan Putina – powiedział.
Radosław Sikorski

Przede wszystkim to on [Władimir Putin – dop.red.] zdecydował, że tak zareaguje na proeuropejskie aspiracje Ukraińców. Proces dekolonizacji byłego Związku Radzieckiego w latach 90. przebiegał zaskakująco pokojowo i teraz dopiero mamy jakby drugą odsłonę tego procesu. Czytaj więcej

Dziś wejście wojsk amerykańskich na Ukrainę, co sugerują niektórzy, jest mało prawdopodobne. Niemniej jednak, Zachód musi reagować, odzyskać szacunek prezydenta Rosji i udowodnić mu, że dalsze działania będą go dużo kosztować.
Na pytanie, dlaczego nie ma nas przy stole negocjacyjnym, Sikorski odpowiedział krótko: „...chwała Bogu, że nie bierzemy odpowiedzialności za kolejne rozejmy, które nie sprawdzają się w terenie”. Polska próbowała normalizować stosunki z Rosją, ale po działaniach siłowych, musi reagować. Nie może jednak reagować samodzielnie.
Sikorski: Miller widzi wszystko w czarnych barwach
Marszałek Sejmu odniósł się także do kontrowersyjnych słów Leszka Millera, w których przewodniczący SLD przekonywał, że "Polska skarlała i karleje coraz bardziej". Zdaniem Sikorskiego, przyzwyczailiśmy się do tego, że opozycja zawsze widzi wszystko w czarnych barwach.
Zadeklarował jednak, że Polska powinna być aktywna w sprawach związanych z Ukrainą, ale tylko wspólne działania Niemiec, Francji i całej Unii Europejskiej przyniosą w tej materii konkretne efekty i uświadomią Rosji, że nie tędy droga.