Zabójca snajpera Chrisa Kyle'a skazany na dożywocie. "Strzelał z zimną krwią"
Zabójca snajpera Chrisa Kyle'a skazany na dożywocie. "Strzelał z zimną krwią" Fot. Kadr z filmu "Snajper"

Eddie Ray Routh, który w lutym 2013 zastrzelił amerykańskiego bohatera wojny w Iraku, został skazany na dożywocie. Prokurator przekonywał, że Routh strzelał z zimną krwią, a argumenty o jego chorobie psychicznej nie znalazły w sądzie zrozumienia.

REKLAMA
Ława przysięgłych sądu w Stephenville, w stanie Teksas obradowała przez dwie godziny. Przysięgli uznali, że 27 Routh jest winny zabójstwa Chrisa Kyle'a i jego przyjaciela. Eddie Ray Routh, podobnie jak Kyle, był weteranem wojny w Iraku. Amerykańskiego bohatera zastrzelił w trakcie strzelania sportowego.
"Diabeł z Ramadi" – mówili o nim wrogowie. Legenda. Bohater. Tak mówili i mówią ci, dla których Chris Kyle był wcieleniem cnót amerykańskiego żołnierza idealnego. Bohater wojenny i bohater zbiorowej wyobraźni. Śmiertelnie skuteczny snajper, który zdjął ponad 200 celów – bo tak mówił o tych, którym posłał kulę.
Na ekrany właśnie wchodzi film „American Sniper”, który opowiada historię Kyle'a. Krytycy filmu zarzucają jego twórcom propagandowość: – Gloryfikuje wojnę i przemoc – mówią. Ci, dla których Chris Kyle jest bohaterem i uosobieniem archetypu amerykańskiego bohatera, bronią jego i jego historii. "Był prawdziwym patriotą"; "Bezinteresownie służył swojemu krajowi"; "Niech cię Bóg błogosławi, Chris, ciebie i twoją rodzinę" – piszą.
Źródło: theguardian.com