Hasło tegorocznej Manify to "Wszystkie jesteśmy u siebie".
Hasło tegorocznej Manify to "Wszystkie jesteśmy u siebie". Fot. @WashaAgnes / Twitter

Manifa wystartowała w południe z warszawskiej Alei Wyzwolenia. Początkowo szło w niej ok. 300-400 osób, ale stopniowo dołączały się kolejne. Tuż po godz. 13.00 pod hasłem „Wszystkie jesteśmy u siebie” szło już ok. dwóch tysięcy kobiet i mężczyzn. To już XVI edycja imprezy organizowanej przez Porozumienie Kobiet 8 marca.

REKLAMA
– Zdecydowałyśmy się na hasło „Wszystkie jesteśmy u siebie” , by zaznaczyć obecność kobiet w przestrzeni publicznej, by kobiety mogły czuć się u siebie wszędzie tam, gdzie funkcjonują – czy to w pracy, czy to domu, czy na ulicy – wyjaśnia dr Elżbieta Korolczuk z Porozumienia Kobiet 8 Marca, grupy organizującej Manifę.
Na niesionych przez jej uczestników transparentach widać nie tylko hasło, pod którym idzie tegoroczna manifestacja, ale też inne, ważne dla obecnych naniej postulaty. To m.in. "Dość przekrętów w sprawie alimentów", "Równości fala od morza do Podhala", "Chcemy medycyny nie ideologii", "Nie znaczy nie", "Kobieta – więźniarka cudzego sumienia", "Żłobki zamiast broni" czy "Alimenty to twój czas honoru".
logo
Trasa XVI Manify. Fot. facebook.com/porozumieniekobiet8marca
Manifestujący przechodzą kolejno od Alei Wyzwolenia przez ul. Marszałkowską, plac Zbawiciela i plac Konstytucji, ulicami Piękną, Wilczą, Kruczą i Wiejską, by ostatecznie dotrzeć pod Sejm. Tam około godziny 15.00 Manifa ma się zakończyć.