Leszek Miller nie miał litości dla hasła wyborczego Bronisława Komorowskiego.
Leszek Miller nie miał litości dla hasła wyborczego Bronisława Komorowskiego. Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta

"Wybierz zgodę i bezpieczeństwo", czyli hasło wyborcze urzędującego prezydenta Bronisława Komorowskiego wziął właśnie pod lupę szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej Leszek Miller. Polityk lewicy podkreślił na antenie TVN24, że hasło Komorowskiego nie jest odkrywcze, ponieważ "wszyscy chcą zgody i bezpieczeństwa". – Można powiedzieć, że to reklama producentów prezerwatyw – powiedział odnosząc się do słów-kluczy, stanowiących sedno prezydenckiej kampanii.

REKLAMA
W opinii lidera SLD, ostatnie wydarzenia z udziałem urzędującej głowy państwa, do których doszło w Nowym Targu, także nie są niczym nowym. – Za wieloma politykami jeżdżą rozmaite grupy, które starają się przeszkadzać, tak było też w kampanii Aleksandra Kwaśniewskiego – tłumaczył Miller odnosząc się do gwizdów, z jakimi "przywitano" Komorowskiego na Podhalu.
Hasło "Wybierz zgodę i bezpieczeństwo" zostało oficjalnie zaprezentowane podczas sobotniej konwencji najpoważniejszego, według sondaży, kandydata do zwycięstwa w majowych wyborach. W czasie swojego wystąpienia starający się reelekcję Komorowski mocno akcentował potrzebę budowania zgody, jedności, solidarności i wspólnego działania w strategicznych obszarach państwa.
– Musimy budować Polskę, która łączy, a nie dzieli. (…) Szanować wszystkich, a nie tylko zwolenników własnej opcji – przekonywał prezydent. Wśród swoich priorytetów wymienił m.in. pomoc dla polskiej wsi i rolników – dodatkowe fundusze i program wsparcia, nad którym już pracują specjaliści.
Komorowski w swoim wystąpieniu mocno stawiał również na młodych, którym obiecał nowoczesną edukację, program ułatwiający zdobycie mieszkania na wynajem czy też nowelizację Kodeksu Pracy, która umożliwi połączenie pracy i wychowania dzieci.
Nie zabrakło również haseł o konieczności dbania o bezpieczeństwo i rozbudowywania armii. – Mam wiedzę i doświadczenie. I pragnę służyć Polsce przez najbliższe cztery lata – zaakcentował podczas konwencji Komorowski.
Źródło: Gazeta Prawna