Do 2022 roku wydamy na modernizację sił zbrojnych 130 mld złotych
Do 2022 roku wydamy na modernizację sił zbrojnych 130 mld złotych Fot. Mikołaj Kuras / AG

Ministerstwo Obrony Narodowej w najbliższych ośmiu latach na zakup broni i sprzętu wyda 130 mld złotych. Wielkie zakupy rozpoczną się już na wiosnę. Armia wzbogaci się o system przeciwrakietowy średniego zasięgu i drony, które mogą przenosić uzbrojenie.

REKLAMA
Kilka dni temu głośno mówiło się o tym, że Polska jest zainteresowana nabyciem pocisków manewrujących typu Tomahawk. Szef MON Tomasz Siemoniak potwierdził, że zwróciliśmy się w tej sprawie do Stanów Zjednoczonych i jest duża szansa, że Tomahawki wejdą w skład wyposażenia nowych okrętów podwodnych, które mają być sprowadzone do 2030 roku.
Na tym jednak plany zakupowe się nie kończą. Wielka modernizacja sił zbrojnych, którą przewidziano na lata 2014-2012, zacznie się już za kilka miesięcy. Do końca kwietnia MON chce np. wskazać dostawcę zestawów przeciwlotniczych i rakietowych w programie Wisła. Ma do wyboru amerykański zestaw Patriot i francuski system SAMP/T. System obrony powietrznej mają wzbogacić także 77 samobieżne zestawy przeciwlotnicze Poprad, 152 wyrzutnie z 486 rakietami Piorun oraz mobilne radary Soła i Bystra.
Szczególną wagę armia przykłada do bezzałogowców. Także w kwietniu wybrane zostaną dwa systemy dronów zdolnych przenosić uzbrojenie. W ramach programu Zefir zakupione zostaną cztery zestawy po trzy samoloty średniego pułapu i długiego trwania lotu wraz z naziemnymi stacjami naprowadzania. Z kolei w ramach programu Gryf wojsko kupi 12 zestawów po cztery samoloty o zasięgu taktycznym.
Wzbogacona zostanie również Marynarka Wojenna. Planowane jest m.in. zamówienie trzech okrętów obrony wybrzeża Miecznik i trzech patrolowców Czapla. MON donosi, że trwają też prace nad patrolowcem Ślązak, który jest budowany w zastępstwie dla nieudanego projektu korwety Gawron.
Dalej na liście zakupów znajdują się śmigłowce.
Wyborcza.pl

Na ten rok ministerstwo zapowiada też rozstrzygnięcie przetargu na 70 śmigłowców wielozadaniowych. W lipcu ub.r. od analizy rynku rozpoczął się program "Kruk" dotyczący wyposażenia wojsk lądowych w nowy śmigłowiec bojowy. Przetarg na 30 maszyn tej kategorii miał ruszyć w 2018 r., jednak przyspieszono go po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Nowością w programie modernizacji jest plan sprowadzenia armatohaubic Krab na nowym podwoziu. Czekano na nie latami, a bardzo prawdopodobne, że w 2016 roku wojsko w końcu je otrzyma. W sumie Krabów będzie 120. Co podkreśla MON, 84 z nich mają mieć podwozie wytwarzane w Polsce, a więc z korzyścią dla krajowego przemysłu.
Źródło: Wyborcza.pl