Eliza Michalik w RDC prowadziła sobotnią audycję "Bez pudru".
Eliza Michalik w RDC prowadziła sobotnią audycję "Bez pudru". Fot. Oxbridge Poland / YouTube.com

– Według niektórych ludzi dziennikarze i dziennikarki powinni być jak podstawki pod mikrofon. Choć my, jako publicyści, możemy a wręcz powinniśmy mieć poglądy. Za to nam się płaci – mówi w rozmowie z „Krytyką polityczną” Eliza Michalik, z którą kilka dni temu współprace zakończyła publiczna rozgłośnia RDC.

REKLAMA
W rozmowie z Jakubem Dymkiem Michalik przekonuje, że nie wyobraża sobie mediów bez dziennikarzy mających konkretne, czasem bardzo różne poglądy.
Eliza Michalik

(...) w ogóle sobie nie wyobrażam, jak wyglądają wywiady czy programy radiowe, w których prowadzący nie mają opinii. Ktoś mówi, a z drugiej strony słyszy tylko: „Ach, jakie to mądre”; „ależ oczywiście, zgadzam się!”. Absurd.

Przyznaje jednak, że choć jej poglądy wielu mogą się nie podobać, wyrażając je nigdy nie starała się kpić z osób mających inną wizję świata czy społeczeństwa.
Zwraca uwagę, że jej zwolnienie, argumentowane tym, że ma „zbyt wyraziste poglądy jak na publiczną stację”, przypomina sytuację rodem z PRL-u: – Czym różni się dziś krytykowanie Kościoła od krytykowania PZPR w czasach Polski Ludowej, skoro za jedno i drugie można wylecieć z roboty? – mówi dziennikarka. I dodaje, że nie jest jedyną „wyrazistą” w RDC. Informuje, że – również z powodu poglądów – naciskom poddawani są także jej radiowi koledzy. Chodzi m.in. o Tomka Stawiszyńskiego, Rafała Betlejewskiego czy Mike'a Urbaniaka.
Odejście Elizy Michalik z Polskiego Radia RDC może być przejawem konfliktu, jaki zaistniał wewnątrz mazowieckiej rozgłośni m.in. wskutek sporu o brak kolęd w świątecznej ofercie stacji. Portal WirtualneMedia.pl twierdzi, że redaktor naczelna RDC, Ewa Wanat, „nie zgadzała się z odejściem Michalik”, ale nie chciała komentować zaistniałej sytuacji.
O przyczynach zakończenia współpracy nie chciała rozmawiać również Jolanta Kaczmarek, prezes RDC, która oznajmiła tylko, że „powody są znane stronom umowy”.