ZNP zdecydowało o akcji protestacyjnej.
ZNP zdecydowało o akcji protestacyjnej. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Do grona kolejnych protestujących grup zawodowych właśnie dołączają nauczyciele. We wtorek Związek Nauczycielstwa Polskiego podjął decyzję o rozpoczęci akcji protestacyjnej i zaplanował demonstrację, która ma odbyć się w Warszawie już 18 kwietnia. Głównym celem protestujących nauczycieli jest chęć wymuszenia na rządzie podwyżek, których nie dano im już od trzech lat.

REKLAMA
Poza tym oświatowi związkowcy chcą zaprotestować przeciwko niekorzystnym ich zadaniem zmianom w funkcjonowaniu szkół i rzekomych oszczędnościom, których samorządy mają szukać kosztem placówek oświatowych. Prezes ZNP Sławomir Broniarz nie zapowiedział już, że w przypadku nie zrealizowania przez Ministerstwo Edukacji Narodowej najnowszych nauczycielskich postulatów, w nowym roku szkolnym może dojść do "strajku szkolnego".
Nauczyciele zrzeszeni w ZNP demonstracją zaplanowaną na 18 kwietnia dołączą do paraliżu Warszawy, który już przed tygodniem zapowiedziało na ten dzień Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych. Manifestacja może być sporym wyzwaniem dla warszawiaków, którzy od miesiąca i tak cierpią stojąc w korkach po wyłączeniu z ruchu drogowego Mostu Łazienkowskiego, który uległ częściowemu zniszczeniu po lutowym pożarze.
Obok nauczycieli 18 kwietnia na ulice stolicy wyjdą na pewno także górnicy i pocztowcy. Być może dołączy do nich także niezwykle aktywne ostatnio rolnicze OPZZ, którego działacze już kilka tygodni temu próbowali doprowadzić do zablokowania Warszawy, a później protestowali przed Sejmem i Kancelarią Premiera, przed którą rozbili “zielone miasteczko”.
Źródło: RMF24.pl