
Jarosław Kaczyński przyznaje, że rzadko pojawia się podczas kampanii wyborczej, by nie stwarzać wrażenia, że Andrzej Duda nie jest samodzielnym politykiem.
REKLAMA
Jarosław Kaczyński w rozmowie z Łukaszem Warzechą zdradza, że proces szukania poparcia u kandydatów Pawła Kukiza i Magdaleny Ogórek, w razie gdyby doszło do drugiej tury, już trwa. Jego zdaniem to, co mówi Andrzej Duda jest prospołeczne, ale jest on w konflikcie z głównym nurtem.
Elektoraty Magdaleny Ogórek i Pawła Kukiza mogą więc głosować w II turze na Andrzeja Dudę. To już jest nawet przeliczone. Andrzej Duda ma szanse w drugiej turze
Prezes zaprzecza, jakoby myślał o zadeklarowaniu, że nie zostanie premierem po ewentualnym zwycięstwie PiS w wyborach parlamentarnych.
Takie rozwiązanie zaproponował prof. Andrzej Nowak – jego zdaniem, miałoby to pomóc Dudzie w wyborach prezydenckich. Dziesięć lat lat temu Jarosław Kaczyński zadeklarował, że nie zostanie premierem, jeśli jego brat zostanie prezydentem.
Teraz nie ma żadnych oznak, by wyborcy mieliby nie zaakceptować mnie jako premiera i Andrzej Dudy jako prezydenta
W środę Duda, mówiąc o Polsce w Unii Europejskiej stwierdził, że powinniśmy prowadzić swoją politykę, a nie płynąć w głównym nurcie. W jego ocenie, przystąpienie naszego kraju do UE w 2004 roku jest jednym z największych sukcesów ostatniego ćwierćwiecza.
Źródło: Wiadomosci.wp.pl
