
Jarosław Kaczyński był gościem Telewizji Trwam, gdzie zagorzale przekonywał, że to właśnie Andrzej Duda jest najlepszym kandydatem na prezydenta. Przyznał, że w PiS istniała wewnątrzpartyjna konkurencja, ale obecny kandydat nie dał jej żadnych szans.
– Wygrał taką cichą wewnętrzną konkurencję. Ja nie startowałem w tej konkurencji. Uznałem, że nie ma w tej chwili sensu, żebym ubiegał się o stanowisko prezydenta. Z różnych powodów – mówił enigmatycznie Kaczyński.
Dodał, że była też "jedna pani", której personaliów nie zdradził, brana pod uwagę jako kandydatka PiS na prezydenta. Badania i oceny pokazały jednak, że to właśnie Duda ma "najwięcej atutów, najwięcej zalet" - cytuje 300polityka.
Jarosław Kaczyński
Duda wypuszcza cztery spoty Sztab Andrzeja Dudy opublikował cztery nowe spoty. Mają one pokazać wyborcom, jak będzie wyglądać ich życie, gdy postawią na Komorowskiego i euro.
Kreślona przez PiS wizja ma ponurą atmosferę. Oto bowiem zwykli, uczciwie pracujący Polacy nie mogą pozwolić sobie nawet na jedzenie i leki. Odpowiedzialność za taki stan rzeczy ma ponosić prezydent Bronisław Komorowski, którego wypowiedź z 2013 roku otwiera wszystkie spoty. – Chcemy uczestniczyć w uzdrawianiu strefy euro, chcemy do niej wejść – mówi prezydent.
W pierwszym spocie matka wyjaśnia swojemu dziecku, że „nie stać nas na nic, bo jest euro, bo jest bardzo drogo”. Scena rozgrywa się w małym sklepie spożywczym, a głównym rekwizytem jest w niej pusty koszyk.
źródło: 300polityka.pl
