Rosjanie szybciej zmniejszają swój arsenał nuklearny.
Rosjanie szybciej zmniejszają swój arsenał nuklearny. Fot. ID1974 / Shutterstock.com

Waszyngton ostudził niedawne przekonanie Rosjan o tym, iż to na Kremlu jest guzik do arsenału z największą liczbą głowic atomowych na świecie. Z informacji opublikowanych przez amerykańską administrację wynika, że gotowych do użycia głowic najwięcej mają wciąż Stany Zjednoczone. Z raportu na temat realizacji programu New START wynika, że różnica jest większa niż poprzednia wskazująca na przewagę Rosji.

REKLAMA
Na rozkaz Władimira Putina rosyjskie siły zbrojne są w stanie użyć 1582 głowic z ładunkiem nuklearnym. W Białym Domu podobny rozkaz można tymczasem wydać do odpalenia 1597 głowic. Oznacza to, że arsenał gotowych do użycia w walce głowic nuklearnych w ostatnim półroczu znacznie bardziej zmniejszył się w Rosji. Która szybko straciła przewagę jednej głowicy nad USA.
Przed sześcioma miesiącami rosyjskie dane na temat redukcji i ograniczenia zbrojeń strategicznych wskazywały, że pierwszy raz od bardzo wielu lat, proces ograniczania liczby głowic nuklearnych na świecie doprowadził do sytuacji, w której to po stronie rosyjskiej była przewaga. Wówczas dane mówiły o 1643 rosyjskich i "zaledwie" 1642 głowicach amerykańskich.
Wkrótce to propagandowe przeciąganie liny w sprawie przewagi w liczbie głowic nuklearnych przestanie mieć jednak rację bytu. Porozumienie zawarte w ramach amerykańsko-rosyjskiego traktatu New START zakłada bowiem, że już w 2018 roku oba najpotężniejsze tzw. mocarstwa atomowe będą miały identyczne arsenały.
Kreml wciąż straszy
Pomimo tego Kreml nie przestaje straszyć rozpętaniem wojny atomowej. Zaledwie kilka dni temu prezydent Akademii Problemów Geopolitycznych Konstantin Siwkow dokonał niecodziennej analizy. Stwierdził, że najskuteczniejszym sposobem zniszczenia USA będzie detonacja broni jądrowej w strategicznych punktach kraju lub uruchomienie superwulkanu w Parku Narodowym Yellowstone.
Rosyjski analityk uważa detonację bomby jądrowej za najskuteczniejszy sposób ataku na Stany Zjednoczone. Jego zdaniem, należałoby umieścić ładunek wzdłuż uskoku San Andreas u wybrzeży Kalifornii, aby wywołać w ten sposób tsunami.
Iran ograniczy swoje ambicje
Wkrótce po opublikowaniu najnowszych danych na temat arsenałów nuklearnych USA i Rosji Barack Obama przekazał światu dobre informacje na temat negocjacji dotyczących irańskich aspiracji jądrowych. Po trwających od kilkunastu lat negocjacjach, światowym przywódcom i Iranowi udało się podobno wypracować satysfakcjonujące wszystkie strony porozumienie. Szczegóły ograniczania irańskiego programu nuklearnego mają zostać dopracowane do 30 czerwca.
Źródło: State.gov / FAS.org