
Groźby kierowane pod adresem polityków popierających ustawę o in vitro nie pomogły, Episkopat zatem zdecydował się na prośby. Tym razem pod adresem bezdzietnych małżeństw skierował je przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. Duchowny zaapelował do cierpiących z powodu bezpłodności par o nie uleganie pokusie użycia „złych i niegodnych metod poczęcia dziecka”.
REKLAMA
Duchowny w opublikowanym na stronie internetowej Episkopatu dokumencie pisze m.in. o tym, że to z woli Boga życie ma poczynać się w małżeństwie uświęconym sakramentem. Małżonkowie mają nie bać się przyjmować nowego życia, mają być w rodzicielskim powołaniu hojni jednak – gdy dotknie ich krzyż bezdzietności – nie powinni ulegać pokusie „złych i niegodnych metod poczęcia dziecka”.
Arcybiskup przypomina też lekarzom, położnym i pielęgniarkom o roli, jaką powinni pełnić. A rolą tą jest każdorazowo obrona życia ludzkiego.
To już kolejny głos jaki Episkopat zabiera w sprawie ustawy o in vitro. W przyszłym tygodniu w Sejmie ma się odbyć pierwsze czytanie jej projektów. Duchowni od dawna kategorycznie sprzeciwiają się przyjęciu ustawy. W zeszłym tygodniu za poparcie dla nowego prawa grozili politykom nawet karami kościelnymi. – W przypadku zapłodnienia in vitro rozwiązaniem docelowym z moralnego punktu widzenia jest odrzucenie tej procedury jako zagrażającej godności oraz życiu lub zdrowiu dziecka we wczesnym stadium jego rozwoju – pisali hierarchowie w specjalnym komunikacie opublikowanym na stronie internetowej Konferencji Episkopatu Polski.
Jak dodano, zapłodnienie in vitro to nie metoda leczenia niepłodności, a taka jego kwalifikacja jest manipulacją. Tym samym akceptacja metody sztucznego zapłodnienia, a więc przyjęcie "niemoralnego prawa", może grozić wykluczeniem ze wspólnoty Kościoła. Brak takiej akceptacji – jak wynika z dokumentu podpisanego m.in. przez przewodniczącego KEP abp. Stanisława Gądeckiego – nie będzie skutkowało utratą prawa do przyjmowania Komunii świętej.
Źródło: episkopat.pl, tokfm.pl
