John Kerry i Bruno Rodriguez spotkali się w Panamie.
John Kerry i Bruno Rodriguez spotkali się w Panamie. Fot. Departament Stanu USA

Przywracanie stosunków dyplomatycznych USA-Kuba postępuje coraz szybciej. W Panamie spotkali się szefowie dyplomacji obu krajów – to pierwsze spotkanie na tak wysokim poziomie od pół wieku. Wkrótce Kuba ma też zniknąć z listy sponsorów terroryzmu. Kubańczycy to doceniają, bo według sondaży Barack Obama jest na wyspie popularniejszy od braci Castro.

REKLAMA
John Kerry i Bruno Rodriguez, szefowie dyplomacji USA i Kuby, spotkali się w Panamie. Ważniejszy niż treść rozmów jest sam fakt spotkania, bo to pierwsze rozmowy na takim poziomie od pół wieku. W 1959 r. spotkali się Fidel Castro i ówczesny wiceprezydent Richard Nixon, później obustronne stosunki zaczęły się dramatycznie pogarszać.
Wkrótce Barack Obama ma się spotkać z Raulem Castro, przywódcą państwa. To kolejny etap procesu przywracania obustronnych relacji, który cztery miesiące temu zapoczątkował Barack Obama. Jako pierwszy prezydent od czasów rewolucji Obama rozmawiał wtedy z Raulem Castro, przewodniczącym Rady Państwa. Stany otworzą w Hawanie ambasadę i umożliwią inwestowanie na Kubie.
Kuba ma zniknąć z listy krajów wspierających i finansujących terroryzm. To umożliwi ponowne otwarcie ambasad obu krajów. Te ruchy zdają się doceniać Kubańczycy. 80 proc. mieszkańców wyspy darzy Baracka Obamę sympatią. To więcej niż Fidela (44 proc.) i Raula (47 proc.) Castro.
O tym, jak duże znaczenie ma zmiana amerykańskiej polityki wobec Kuby rozmawialiśmy z dr Katarzyną Dembicz z Centrum Studiów Latynoamerykańskich przy Uniwersytecie Warszawskim.
źródło: BBC, "Miami Herald"