Kraje nordyckie zacieśniają współpracę w świetle rosnącego zagrożenia ze strony Rosji.
Kraje nordyckie zacieśniają współpracę w świetle rosnącego zagrożenia ze strony Rosji. Fot. Rainer Lesniewski; Frederic Legrand - COMEO / Shutterstock.com

Decyzja o zacieśnieniu współpracy i jasne określenie Rosji jako najpoważniejszego obecnie zagrożenia to efekt ostatniego spotkania ministrów obrony krajów nordyckich, do którego doszło w tym tygodniu w Oslo. Norwegia, Dania, Finlandia, Szwecja i Islandia uznały, że w gorących czasach w Europie muszą wykazać większą solidarność.

REKLAMA
Po spotkaniu w norweskiej stolicy szefowie resortów obrony krajów nordyckich poinformowali, że strategiczne partnerstwo w ramach obrony przed rosnącym zagrożeniem ze strony Rosji powinno objąć także Estonię, Łotwę i Litwę. Wkrótce mają zostać ujawnione szczegóły skandynawskiego projektu, który ma wypełnić luki powstające w ramach dotychczasowej współpracy większości wspominanych państw w ramach Unii Europejskiej i NATO.
Jak poinformowała norweska minister obrony Ine Marie Eriksen Søreide, zwiększona solidarność między Norwegią, Danią, Finlandią, Szwecją i Islandią oraz krajami bałtyckimi ma dotyczyć głównie kooperacji zbrojeniówki, głębszej współpracy wywiadowczej oraz dodatkowych ćwiczeń wojskowych nordyckich wojsk. Wszystkim tym ustaleniom towarzyszy stanowcza ocena, iż to Rosja jest dziś "największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa".
Taka ocena w krajach nordyckich nie może dziwić nie tylko ze względu na ostatnie wydarzenia, do których dochodzi na okupowanym przez Rosję wschodzie Ukrainy. Na długo przed wybuchem wojny rosyjsko-ukraińskiej to miejsca takie jak Sztokholm były określane na Kremlu jako główne cele ewentualnego rosyjskiego ataku na Europę. Już wiosną 2013 roku przeprowadzono zakrojone na szeroką skalę manewry mające wyćwiczyć Rosjan w podboju Szwecji.
Źródło: Reuters.com