Żołnierze Armii Czerwonej wywieszają flagę Związku Radzieckiego na balkonie hotelu Adlon, w tle Brama Brandenburska, 1945.
Żołnierze Armii Czerwonej wywieszają flagę Związku Radzieckiego na balkonie hotelu Adlon, w tle Brama Brandenburska, 1945. Bundesarchiv, Bild 183-R77767, Wikimedia Commons

O tym, że Rosjanie mają własną wersję XX-wiecznej historii wiadomo od dawna. Najwidoczniej różnice w postrzeganiu II wojny światowej między Rosją a Zachodem są tak duże, że właśnie spowodowały odwołanie wystawy zdjęć o tym tragicznym okresie. Czyżby zablokowano ekspozycję ze względów politycznych? - pyta BBC, które nagłośniło całą sprawę.

REKLAMA
Chodzi o wystawę "Triumf i Tragedia: alianci w II wojnie światowej", na którą składać się miało 150 fotografii, wykonanych przez Brytyjczyków i Amerykanów. Miała być otwarta w Muzeum Fotografii Metenkov House w Jekaterynburgu w związku z przypadającym w maju br. 70-leciem zakończenia najstraszliwszej z wojen.
Oficjalny komunikat brzmi, że otwarcie ekspozycji nie odbędzie się ze względów technicznych, jednak wielu obserwatorów widzi w decyzji Rosjan drugie dno, a przemawia za tym obecna napięta sytuacja między państwem rządzonym przez Putina a Zachodem.
logo
Kreml nie ma ostatnio dobrych relacji z Zachodem. To powód do odwołania wystawy? Fot. Shutterstock
BBC dotarło do jednego z pracowników galerii, według którego odwołanie wystawy było motywowane politycznie. Nie wyjawił jednak konkretnej przyczyny, a witryna internetowa galerii ani słowem nie wspomina o "zachodnich" fotografiach.
Dyrektor Muzeum Historycznego w Jekaterynburgu (któremu podlega Metenkov House) Irina Yevdakimova, pytana o powody odwołania wystawy - wielu zagranicznych gości otrzymało już zaproszenia - odpowiedziała, że zadecydowały względów bezpieczeństwa. W jej opinii, konieczny jest remont starego już budynku galerii, wybudowanego w 1880 roku.
W Rosji 9 maja jest świętowany jako Dzień Zwycięstwa. W tym roku centralne uroczystości w Moskwie odbędą się w cieniu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W związku z agresywnymi działaniami Kremla wielu przywódców państw świata, w tym Polski, odmówiło udział w defiladzie wojskowej na Placu Czerwonym.
logo
W Moskwie odbywa się parada z okazji Dnia Zwycięstwa . Fot. RT / Youtube.com
Jak wiadomo, Związek Sowiecki był jednym z głównych zwycięzców II wojny światowej. Należąc do obozu aliantów położył spore zasługi w pokonaniu Niemiec, jednak w kraju rządzonym przez Putina zapomina się o wcześniejszym aliansie Stalina z Hitlerem.
Dla wielu Rosjan wojna zaczęła się w 1941 roku, wraz z atakiem III Rzeszy na ZSRS, podczas gdy Armia Czerwona najechała zbrojnie Polskę już 17 września 1939 roku. Konsekwencjami tego były m.in. wywózki setek tysięcy polskich obywateli oraz zbrodnia katyńska.
Źródło: BBC