Na Uniwersytecie Warszawskim miał dziś wystąpić dr Nikolas Nikas, znany przeciwnik in vitro
Na Uniwersytecie Warszawskim miał dziś wystąpić dr Nikolas Nikas, znany przeciwnik in vitro Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Dziś na jednym z wydziałów UW miał się odbyć wykład dr. Nikolasa Nikasa, światowej sławy bioetyka i gorącego przeciwnika in vitro. Miał, bo został odwołany. Dlaczego?

REKLAMA
Część mediów nie czeka na wytłumaczenia Uniwersytetu Warszawskiego. Dla nich decyzja dziekana Wydziału Prawa i Administracji prof. Krzysztofa Rączki zakrawa na spisek albo co najmniej próbę cenzurowania prawdy. Po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła „UW odwołany wykład” wyskakują tytuły, sugerujące, że kwestia ochrona życia ludzkiego jest „niewygodna” dla władz uczelni. O co w tym zamieszaniu chodzi?
Znany przeciwnik in vitro
Dr Nikolas Nikas jest prezesem Bioethics Defense Fund. To amerykańska organizacja prawnicza, która skupia się przede wszystkim na działaniach, mających na celu ochronę ludzkiego życia oraz wolności sumienia, nie tylko obywateli Stanów Zjednoczonych, ale ludzi z całego świata.
logo
Dr Nikolas Nikas jest znanym przeciwnikiem in vitro Fot. Bdfund.com/Strona organizacji dr Nikosa
Nikas specjalizuje się w zakresie bioetyki – jest znanym przeciwnikiem aborcji, in vitro czy eksperymentów na ludzkich komórkach macierzystych. Występował jako konsultant Prezydenckiej Rady Bioetycznej w Waszyngtonie. Na swoim koncie ma również wystąpienia przed Senatem USA.
Do Polski dr Nikas przyjechał po raz trzeci – tym razem został zaproszony przez Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Był już w Krakowie, gdzie wystąpił na Uniwersytecie Jagiellońskim. W planach ma jeszcze wizyty na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, w Szkole Głównej Handlowej, na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz na Uniwersytecie Wrocławskim.
W Warszawie na Wydziale Prawa i Administracji miał mówić o kontrowersjach związanych z in vitro i – jak zapowiadali organizatorzy – obnażać kulisy przemysłu związanego z pozaustrojowym zapłodnieniem w USA. Miał, bo jego wykład został dość niepodziewanie odwołany.
Wykładu nie będzie
W związku z negatywną opinią dziekana Wydziału Prawa i Administracji UW prof. Krzysztofa Rączki, nie odbędzie się wykład dr. Nikolasa Nikasa, przybliżający regulacje problematyki in vitro w USA – poinformował Instytut Ordo Iuris, który zaprosił dr Nikasa do Polski.
Co było powodem braku zgody na zaplanowany wykład?
Anna Korzekwa, rzeczniczka UW

To nie było wydziałowe przedsięwzięcie. Zewnętrzna instytucja zgłosiła się z prośbą o nieodpłatne wynajęcie sali, w godzinach, w których wydział już kończy pracę, a budynek jest sprzątany. Z oczywistych względów dziekan nie ma obowiązku nikomu wynajmować sal w takim trybie.

Jak udało się nam ustalić, dziekan WPiA wstępnie zgodził się na udostępnienie sali, ale na warunkach „komercyjnych”, a to – jak można się domyślać – mogło nie satysfakcjonować organizatorów. Z kolei Ordo Iuris podkreśla, że tak naprawdę oficjalnym organizatorem warszawskiego spotkania była organizacja katolickiej młodzieży Soli Deo, która najprawdopodobniej nie zdążyła dopełnić wszystkich formalności. W rozmowie z Gosc.pl Soli Deo potwierdziło, że nie jest przez UW w żaden sposób dyskryminowane, bo wcześniej organizowało wiele spotkań na terenie uczelni.
– Wydział nie ma obowiązku wynajmowania pomieszczeń na wszystkie przedsięwzięcia. Zamieszanie w tej sprawie, to jakieś nieporozumienie – konstatuje w rozmowie z naTemat rzeczniczka prasowa UW.
Korzekwa przypomina też, że prelegent już w poprzednich latach występował na wydziale, jako jeden z wielu mówców, ale było to na oficjalnej konferencji, organizowanej wówczas przez WPiA.
Kontrowersyjni prelegenci
Jak na razie, pozostałe uczelnie nie zmieniły swoich planów w kontekście wykładów dr. Nikasa. Jego wizyta w Polsce, jak zauważają sami organizatorzy, zbiega się z trwającą w właśnie gorącą dyskusją na temat in vitro.
W czwartek w Sejmie zaprezentowano aż pięć projektów ustaw, dotyczących zapłodnienia pozaustrojowego. Najważniejszą propozycją jest jednak rządowy projekt, który zakłada dostępność tej metody nie tylko dla małżeństw, ale i par nieformalnych, ale dopiero po rocznym leczeniu niepłodności innymi metodami. Posłowie przegłosowali dwa z nich (projekt PO i SLD) i trafią one do dalszych prac.
Wykład dr. Nikasa nie jest jednak pierwszym spotkaniem, które miało się odbyć na uczelni, ale nie doszło do skutku. Wcześniej z podobnymi problemami spotykał się dr Paul Cameron ze Stanów Zjednoczonych, szczególnie ceniony w prawicowo-katolickich środowiskach przeciwnik promocji homoseksualizmu.
logo
Wcześniej na UW miał wystąpić dr Paul Cameron, ale jego wykład został odwołany Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz/Agencja Gazeta
Cameron gościł w Polsce kilkakrotnie i kilka razy odwoływano jego wystąpienia. Tak było choćby w 2009 roku, kiedy miał wygłosić referat na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Po medialnej burzy (z dużym udziałem „Gazety Wyborczej”) wystąpienie zostało odwołane.
Rok później, choć początkowo na wykład amerykańskiego psychologa zgodziło się kilka uniwersytetów, do skutku doszedł on tylko na Politechnice Śląskiej. Spotkania odwołał zarówno Uniwersytet Warszawski, jak i toruński Uniwersytet Mikołaja Kopernika.
Cała różnica polega jednak na tym, że o ile w przypadku dr. Camerona faktycznie znaczenie miały jego wyraziste poglądy, o tyle w przypadku dr. Nikasa sprawa rozbija się o po prostu o formalności.

Napisz do autorki: marta.brzezinska@natemat.pl