Radosław Sikorski uważa, że Niemcy nie realizują Traktatu o Współpracy i Dobrym Sąsiedztwie.
Radosław Sikorski uważa, że Niemcy nie realizują Traktatu o Współpracy i Dobrym Sąsiedztwie. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Radosław Sikorski podczas spotkania prezydiów Sejmu i Bundestagu w Dreźnie skrytykował Niemców za przeznaczanie zbyt małych funduszy na naukę języka polskiego dla Polonii. Dodał, że warto sprawdzić, jak po 25 latach realizowany jest Traktat o Współpracy i Dobrym Sąsiedztwie.

REKLAMA

Marszałek Sejmu nie jest przekonany co do tego, że Niemcy właściwie realizują postanowienia umowy. Dlatego podczas wizyty w Dreźnie zaproponował, by po blisko 25 latach od podpisania dokumentu, dokonać „przeglądu spraw”, jakie można zrealizować do czasu jubileuszu.

Na pierwszy plan wysuwa się kwestia warunków nauczania języka polskiego i niemieckiego w obu krajach. Sikorski przypomniał, że Polska wydaje na naukę niemieckiego znacznie więcej, niż Niemcy płacą Polonii na naukę polskiego.

Tymczasem w Niemczech żyje dużo więcej Polaków niż odwrotnie, Niemcy są krajem zamożniejszym, a polski jest językiem dużo trudniejszym od niemieckiego, tak więc z finansowaniem powinno być dokładnie odwrotnie.

Radosław Sikorski

Głównym źródłem tej nierówności jest fakt, że w Niemczech polityka oświatowa nie jest regulowana centralnie. Każdy kraj związkowy podejmuje samodzielną decyzję o tym, ile pieniędzy przeznaczy m.in. na naukę języka polskiego.

Sikorski, zapytany o przejazd „Nocnych Wilków”, nie chciał się wypowiadać jako polityk, zostawiając tę kwestię rządowi. Zauważył jednak, że sprawa ma kilka aspektów. Z jednej strony, motocykliści chcą upamiętnić zwycięstwo nad faszyzmem, z drugiej – odegrali znaczną rolę w aneksji Krymu.

Traktat o współpracy pomiędzy Polską a Niemcami został podpisany 17 czerwca 1991 roku w Bonn. Sejm i Bundestag planują wspólne obchody 25. rocznicy zawarcia dokumentu.

Źródło: Dw.de