Szef FBI przerwał milczenie. James Comey: W każdym z okupowanych krajów byli ludzie kolaborujący z nazistami

Szef FBI James Comey kontynuuje swoją kontrowersyjną myśl o Polakach i Holokauście.
Szef FBI James Comey kontynuuje swoją kontrowersyjną myśl o Polakach i Holokauście. Fot. YouTube.com/The Oregonian
Oskarżający Polaków o udział w Holokauście szef FBI James Comey przerwał wreszcie milczenie. Do kontrowersji, które wywołał nad Wisłą wpływowy Amerykanin odniósł się podczas wizyty w regionalnej kwaterze FBI w Knoxville w stanie Tennessee. W krótkim komentarzu stwierdził jednak, iż najbardziej żałuje tylko tego, że wypowiadając się o Holokauście użył nazw jakichkolwiek państw.


James Comey wyraźnie zaprzeczył też temu, by w ostatnich dniach zaczął żałować kuriozalnego oskarżenia wysuniętego pod adresem Polaków. Uściślił on jednak, iż nigdy nie oskarżał Polski o odpowiedzialność za Holokaust. Wyraził też ubolewanie nad tym, że w ogóle o naszym państwie wspomniał. W jego ocenie, użycie nazw Polski i Węgier sprawiło, że zagubiony został główny przekaz jego słów.
James Comey
dyrektor FBI

Nie ma wątpliwości, że ludzie w Polsce w heroiczny sposób stawili opór nazistom i niektórzy chronili Żydów. Jednak nie ma też wątpliwości, że w każdym z okupowanych przez nazistów krajów byli ludzie z nazistami kolaborujący. Czytaj więcej

Przypomnijmy, iż kontrowersje wokół Jamesa Comeya pojawiły się, gdy dziennik "The Washington Post" opublikował tekst jego przemówienia wygłoszonego przed przedstawicielami środowisk żydowskich w nowojorskim Muzeum Holokaustu. "Za Holokaust odpowiadają wspólnicy nazistów z Niemiec, Polski i Węgier" – stwierdził tam dyrektor FBI.

Słowa te wywołały spore reperkusje dyplomatyczne. Przeciwko oskarżaniu Polski o współudział w zbrodniczym systemie nazistowskim zaprotestowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, marszałek Sejmu Radosław Sikorski oraz premier Ewa Kopacz. – Ignorancja, brak wiedzy historycznej i chyba jakieś pokłady dużej niechęci osobistej – komentował stanowczo zachowanie szefa FBI prezydent Bronisław Komorowski.

Sprawę załagodzić próbował natychmiast Departament Stanu USA, oraz ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Stephen Mull, który został wezwany przez MSZ. – Nie uważamy w USA, że Polska była w odpowiedzialna za Holokaust – zapewniał słynący z przyjaźni wobec naszego kraju dyplomata.


Źródło: Wate.com
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

  • ZOBACZ TAKŻE:
  • USA
Trwa ładowanie komentarzy...