Ryszard Czarnecki na spotkaniu z Putinem. „Nie podałem mu ręki”

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki na jednym spotkaniu z Władimirem Putinem. "Nie podałem mu ręki" - przekonuje.
Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki na jednym spotkaniu z Władimirem Putinem. "Nie podałem mu ręki" - przekonuje. Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
Na uroczystościach w Erywaniu w jednym szeregu stali ze sobą Władimir Putin i... polityk PiS Ryszard Czarnecki. Europoseł tłumaczy, że występował w roli oficjalnego reprezentanta Parlamentu Europejskiego, a przywódcy Federacji Rosyjskiej ręki nie podał.


Na spotkaniu obecni byli także prezydent Francji Francois Hollande, przywódcy Armenii i Serbii oraz szefowie rządów Grecji i Cypru. Wszystko po to, aby upamiętnić 100. rocznicę eksterminacji Ormian w imperium osmańskim.

„Byliśmy na wspólnej uroczystości”
Biorąc pod uwagę ostrą retorykę Ryszarda Czarneckiego wobec Rosji i samego Władimira Putina, wspólna obecność wywołała zainteresowanie. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości szybko sprostował całe zajście. – Byłem na oficjalnych uroczystościach jako przedstawiciel Parlamentu Europejskiego – mówił. Czarnecki tłumaczy, że rozmawiał z wieloma europejskimi politykami, ale Putinowi ręki nie podał.
Skandalicznie słowa Putina
Duże oburzenie wywołały słowa, jakie na uroczystościach w Erywaniu wypowiedział sam Putin. Prezydent Rosji przekonywał, że „nie ma i nie może być usprawiedliwienia dla masowego zabijania ludzi". Władze Turcji szybko zareagowały na wypowiedź, surowo oceniając ją jako naruszenie prawa.

W ustach takiego polityka jak Władimir Putin słowa o takim charakterze brzmią skandalicznie. „Rosja zapewne może lepiej wiedzieć, co to ludobójstwo" – skomentowało Tureckie MSZ, wypominając Rosji nieludzkie praktyki wobec ludności tureckiej i muzułmanów.


Źródło: newsowi.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. [b]"Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"[/b]

Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. "Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. [b]Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

"Ludzie homoseksualni w przemowach pracowników Pańskiej organizacji są odczłowieczani, dehumanizowani, pozbawiani twarzy i uczuć. Przypisywane są nam nie tylko zbrodnicze intencje, również naszemu życiu odbierana jest jego pełnowartościowość i godność".