Aleksander Kwaśniewski krytycznie ocenia kandydaturę Magdaleny Ogórek.
Aleksander Kwaśniewski krytycznie ocenia kandydaturę Magdaleny Ogórek. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Kampania Magdaleny Ogórek wygląda tak źle, że coraz częściej pojawiają się dywagacje, czy pogrzebie ona szanse SLD w wyborach parlamentarnych. Zdaniem byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego "aż tak źle nie będzie".

REKLAMA
Aleksander Kwaśniewski negatywnie ocenia tegoroczną kampanię wyborczą. Były prezydent mówi w "Rzeczpospolitej", że coraz większą rolę mają w niej firmy PR i kwota, jaką partia wyda na promocję. Jego zdaniem to problem dzisiejszej demokracji, nie tylko polskiej.
Jeden z twórców SLD ocenia, że sytuacja partii nie jest tak zła, by ugrupowanie znalazło się poza Sejmem po wyborach parlamentarnych. Ale jego zdaniem bez poważnej refleksji po wyborach prezydenckich się nie obejdzie. – Na pewno coś się stanie po 10 maja – przewiduje.
Aleksander Kwaśniewski sceptycznie wypowiada się o kandydaturze Magdaleny Ogórek. – Nie rozumiem tej kandydatury i nikt jej ze mną nie konsultował. Eksperyment wymknął się spod kontroli – mówi polityk.
O tym jak wyglądała kampania prezydencka Aleksandra Kwaśniewskiego w 2000 roku opowiadał w wywiadzie dla naTemat Ryszard Kalisz, szef jego sztabu. – Wybory były w listopadzie, a my przygotowania zaczęliśmy dużo wcześniej. 12 października oficjalnie odszedłem z Kancelarii i zostałem szefem sztabu wyborczego prezydenta Kwaśniewskiego. Mieliśmy oddzielną siedzibę w części administracyjnej Domu Chłopa – relacjonował Kalisz.
Źródło: "Rzeczpospolita"