
Z najnowszego badania przeprowadzonego przez Millward Brown wynika, że – gdyby wybory odbywały się w najbliższy weekend – żaden z kandydatów nie uzyskałby poparcia wystarczającego do wygrania walki o prezydencki fotel w pierwszej turze. W drugiej turze wygrana niezmiennie należałaby do Bronisława Komorowskiego, ale poparcie dla niego jest coraz słabsze. Zyskuje natomiast Paweł Kukiz.
REKLAMA
Wyniki w pierwszej turze wyglądałyby następująco: Bronisław Komorowski (42 proc.), Andrzej Duda (27 proc.), Paweł Kukiz (9 proc.), Janusz Korwin–Mikke (5 proc.), Magdalena Ogórek (3 proc.), Janusz Palikot (2 proc.) i dalej Adam Jarubas, Grzegorz Braun i Marian Kowalski z poparciem równym 1 proc. 4 proc. rodaków nie wie jeszcze na kogo odda głos, tyle samo odmówiło odpowiedzi.
W porównaniu z poprzednim badaniem Millward Brown przeprowadzonym w połowie kwietnia najwięcej, bo aż 3 punkty procentowe zyskał Paweł Kukiz. Tyle samo stracił natomiast Komorowski. Po jednym punkcie poparcia ubyło też Dudzie, Korwin–Mikkemu i Ogórek.
To właśnie Ogórek w ciągu ostatnich dni jest najbardziej krytykowana za swoje przedwyborcze działania, choć sama zainteresowana krytyką się nie przejmuje. – Jestem zadowolona z kampanii, to cenne doświadczenie – mówiła niedawno w rozmowie z Grzegorzem Kajdanowiczem w TVN24. Przekonywała przy tym, że nigdy nie powiedziała, że trzeba napisać od nowa całe prawo i chodziło jej tylko o prawo podatkowe. Na koniec stwierdziła natomiast: – Jestem coraz silniejsza!
– Pani Ogórek ma szansę znaleźć się na podium, jeżeli odpowiednio wykorzysta ostatnie dwa tygodnie – komentuje z kolei w rozmowie z naTemat Joanna Senyszyn. – Od początku mówiłam, że nie rozumiem jej kampanii wyborczej, a notowania pokazują, że nie rozumieją jej także wyborcy.
Mniej dynamicznie zmienia się prawdopodobny przebieg drugiej tury. Z sondażu wynika, że tutaj niezmiennie zwycięzcą z poparciem 55 proc. byłby kandydat PO Bronisław Komorowski. Startujący z ramienia PiS Andrzej Duda miałby szansę na 39 proc. głosów, o jeden punkt procentowy mniej niż wynikało to z poprzedniego badania.
Źródło: TVN24.pl
