Marek Michalak przekonuje, że zabronienie nieszczepionym dzieciom wstępu do przedszkola to naruszenie ich prawa do nauki.
Marek Michalak przekonuje, że zabronienie nieszczepionym dzieciom wstępu do przedszkola to naruszenie ich prawa do nauki. Fot. shutterstock / Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta

Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak w piśmie do minister edukacji narodowej odniósł się do dyskusji na temat problemu nieszczepienia dzieci przez polskich rodziców. Chodziło o możliwość przyjęcia w uchwałach rad gmin dodatkowego kryterium, które mogłoby być stosowane przy rekrutacji do publicznych przedszkoli – „poddanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnym”.

REKLAMA
Wedle tej zasady wstępu do publicznych placówek nie miałyby te maluchy, którym szczepień obowiązkowych nie wykonano. Tymczasem uchwały nakładające na rodziców obowiązek przedstawienia zaświadczenia o odbytych szczepieniach przy rekrutacji do przedszkola przyjęli już m.in. częstochowscy radni. Teraz zapisy mają zostać poddane weryfikacji prawnej przez władze województwa.
Zdaniem RPD jednak takie zapisy mogą w sposób nieuzasadniony ograniczać prawo dzieci do nauki. – (...) mając na uwadze prawo dziecka do nauki i prawo do ochrony zdrowia, których to bezpośrednio dotyczy przedstawiona wyżej społeczna debata, należy zauważyć, iż niedopuszczalna jest sytuacja, gdy realizacja jednego prawa dziecka odbywa się poprzez ograniczanie innego" - zaznaczył w piśmie do szefowej MEN Michalak.
MEN ma 30 dni, by odpowiedzieć na pismo rzecznika.
Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny w 2012 roku 5 000 rodziców odmówiło szczepienia swoich dzieci, w 2013 roku było to już 7 200 osób, natomiast w 2014 aż 12 700. W wyniku tej tendencji zaczynają powracać choroby zakaźne, które wydawały się już od dawne niegroźne.