
Magdalena Ogórek odmówiła udziału w obchodach Święta Pracy, które organizują dziś w Warszawie m.in. działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej – donosi “Rzeczpospolita”.
REKLAMA
SLD wraz z centralną związkową OPZZ planuje “piknik europejski”, który uczci Święto Pracy oraz rocznicę wprowadzenia Polski do Unii Europejskiej. Działacze spotkają się na Placu Grzybowskim, a potem przejdą do parku przy ul. Rozbrat, gdzie do niedawna mieściła się siedziba Sojuszu. Tam przemówić ma m.in. były premier i szef partii Leszek Miller.
Z informacji “Rz” wynika, iż kandydatka SLD na prezydenta Magdalena Ogórek nie tylko nie zabierze głosu, ale w ogóle się na miejscu nie pojawi. “Rzeczpospolita” twierdzi, że Ogórek po prostu odmówiła Sojuszowi. Nie posłuchała też władz Sojuszu, które chciały, by złożyła kwiaty w warszawskiej Cytadeli.
Zaskoczenie? Nie do końca. To tylko kolejny odcinek serialu o wojnie, jaka toczy się między kandydatką a wspierającą ją partią. Ostatnio okazało się, że działacze Sojuszu mają dość specyficznie pojmowanej "niezależności" Ogórek i zapowiadają, że więcej pieniędzy na jej kampanię nie dadzą. Denerwuje ich m.in. to, że kandydatka odmawia gestów wobec twardego, postkomunistycznego elektoratu SLD. Sprawa odmowy udziału w obchodach Święta Pracy tylko to potwierdza.
W związku z informacją podaną przez red. Andrzeja Stankiewicza na portalu internetowym dziennika "Rzeczpospolita" zatytułowanym "1 Maja bez Magdaleny Ogórek" informujemy, że podana informacja jest nieprawdziwa
W tym roku nie są organizowane centralne obchody Święta Pracy, a uroczystości są zdecentralizowane. Odbywają się one w wielu miejscach kraju i mają różny charakter. Magdalena Ogórek bierze udział w obchodach 1 Maja w Wielkopolsce. Jej wizyta w tym regionie jest zaplanowana od dawna.
Źródło: "Rzeczpospolita"
