Prezydent Niemiec Joachim Gauck zadeklarował, że bierze pod uwagę możliwość wypłacania reparacji wojennych dla Grecji.
Prezydent Niemiec Joachim Gauck zadeklarował, że bierze pod uwagę możliwość wypłacania reparacji wojennych dla Grecji. Fot. Facebook.com/Gauck.Joachim

Prezydent Niemiec Joachim Gauck po raz pierwszy zadeklarował, że nie wyklucza możliwości wypłacenia odszkodowania za zbrodnie popełnione przez nazistów w Grecji, mimo iż berliński rząd uważa tę kwestię za definitywnie zamkniętą.

REKLAMA
Niemcy świadomi swej historii
Na łamach ważnego niemieckiego dziennika "Sueddeutsche Zeitung" prezydent Gauck przyznał, że Niemcy muszą być świadomi, że są potomkami tych, którzy w czasie II wojny światowej pozostawili w wielu krajach ślady spustoszenia. – Znający swoją historię kraj powinien wysondować, jakie możliwości zadośćuczynienia istnieją – przekonywał.
Sprawa reparacji pojawia się w debacie nie po raz pierwszy. Rząd w Berlinie już wielokrotnie zapowiadał, że jest im całkowicie przeciwny. Wobec tego, słowa prezydenta są jeszcze bardziej zaskakujące. Sam Joachim Gauck przyznaje, że nie chce zajmować innego stanowiska niż rządzący, ale śledzi z zainteresowaniem dyskusję o różnych propozycjach wysuwanych przez Greków.
Ważne słowa dla Polaków
Grecja domaga się od Niemiec odszkodowania w wysokości 278,7 mld euro. Roszczenia te dotyczą osób zamordowanych przez nazistów w czasie wojny, lecz także spłatę przymusowej pożyczki udzielonej przez Grecję w 1942 roku niemieckim władzom okupacyjnym. W 1960 Niemcy wypłacili Grekom 115 mln niemieckich marek i dziś rząd nie chce wracać już do tej kwestii.
Polska nie została w słowach Joachima Gaucka wspomniana, lecz z drugiej strony – oficjalnie nie domaga się roszczeń. Niemniej jednak, deklaracja prezydenta Niemiec może okazać się ważna także i dla nas.
Źródło: polskieradio.pl