
Po awanturze o wypowiedź szefa FBI i kilku drobniejszych incydentach związanych z nieznajomością historii na Zachodzie Zjednoczona Prawica chce zmian w prawie. IPN miałby z urzędu wszczynać śledztwa przeciw osobom używającym sformułowania "polskie obozy śmierci". Maksymalna kara miałaby wynosić pięć lat więzienia.
Zgodnie z ich propozycją, osoby, które publicznie, wbrew faktom przypisują odpowiedzialność za holokaust narodowi polskiemu lub państwu polskiemu, miałyby podlegać karze do lat pięciu. (...) Co więcej, IPN miałby wszczynać postępowania w tej sprawie z urzędu. Czytaj więcej
Zastanawiałem się w jaki sposób Polska mogłaby zintensyfikować walkę o dobre imię. Ostatnia wypowiedź szefa FBI pokazuje bowiem poważną lukę w systemie możliwości nacisku na osoby, które świadomie przekłamują historię. Niektórzy proponują, aby wszczynać procedury karne, ale wydaje mi się to rzeczą przesadzoną, gdyż prokuratura nie może stać na czele walki o prawdę historyczną. Czytaj więcej

