Agencja Gazeta

Poseł Robert Biedroń deklaruje, że stanie po stronie ojca Rydzyka, kiedy ten będzie "wyśmiewany i dyskryminowany". Rzecznik Ruchu Palikota Andrzej Rozenek podkreśla szlachetną misją Radia Maryja i Telewizji Trwam, które "pomagają cierpiącym i wierzącym". Czy ojciec Rydzyk nie jest już dla Janusza Palikota "belzebubem z Torunia?

REKLAMA
Wydawałoby się, że Ruch Palikota i media ojca Tadeusza Rydzyka są jak piekło i niebo - skazani na wieczny konflikt i przerzucanie się inwektywami w rodzaju "do sejmu wchodzą sodomici" (o. Rydzyk, październik 2011r.) czy "Rydzyk to siewca zła i belzebub" (Janusz Palikot, marzec 2008r.). Okazuje się jednak, że w pewnych okolicznościach odwieczny konflikt idzie w odstawkę, a nienawiść niespodziewanie zamienia się w sympatię. Z taką sytuacją mamy do czynienia właśnie teraz.
Krótka historia sympatii
- Ja będę zawsze stał po stronie ojca Rydzyka, kiedy jest nierówno traktowany, wyśmiewany i dyskryminowany. Choć wiemy wszyscy, że ojciec Rydzyk nie jest ideałem - deklarował dziś w Radiu Zet Robert Biedroń, poseł Ruchu Palikota. Biedroniowi chodzi oczywiście o decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która nie przyznała TV Trwam (należącej do fundacji ojca Rydzyka Lux Veritatis) miejsca na cyfrowym multipleksie. Nie może dziwić, że za o. Rydzykiem wstawiają się politycy PiS i Solidarnej Polski (toczą w tej sprawie krwawe boje z politykami PO na komisji kultury), ale wsparcie dla mediów redemptorysty ze strony antyklerykalnych posłów Ruchu Palikota (szczególnie posła Biedronia, nie kryjącego swej homoseksualnej orientacji) jest czymś niezwykłym i wcześniej niespotykanym.
Zapytaliśmy Andrzeja Rozenka, rzecznika Ruchu Palikota, czy jest to oficjalne stanowisko partii, czy jedynie posła Biedronia. On nie ma wątpliwości, że dla TV Trwam powinno się znaleźć miejsce na multipleksie. Dowiedzieliśmy się też, że Ruch Palikota dostrzega szlachetną misję Radia Maryja i TV Trwam w społeczeństwie. - Te media spełniają rolę, jakiej nie znajdziemy gdzie indziej. Pomagają ludziom cierpiącym i wierzącym, którzy nie mogą wyjść z domu - stwierdził rzecznik.
"Gra polityczna"?
Na nowe stanowisko Ruchu Palikota w sprawie TV Trwam i o. Rydzyka podejrzliwie patrzą posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Według posłanki Anny Sobeckiej (kojarzonej z Radiem Maryja), to tylko zagrywka polityczna świadcząca o tym, że Palikot szuka "przestrzeni politycznej". - Jak po omacku próbują wszystkich kierunków, a tutaj brak jednoznaczności przekreśla wszystkie ich starania. Zachowania na komisji kultury przeczą temu wszystkiemu - mówi Sobecka. Nie kto inny jak poseł Rozenek na ostatnim posiedzeniu tej komisji mówił o redemptoryście z Torunia per "pan Rydzyk".
Sobecka zwraca też uwagę, że Ruch Palikota zauważył ostatnie demonstracje w obronie TV Trwam i swoim pozytywnym nastawieniem do demonstrujących chce poprawić sobie notowania.

Protestowali w obronie TV Trwam. Ale ile ich było 25 tys., 7 tys., a może...
A może posłowie RP pójdą jeszcze dalej i ramię w ramię z słuchaczami i widzami mediów ojca Rydzyka zaprotestują przeciwko decyzji KRRiTV? - Nie chcemy się przyłącząć do cudzych demonstracji, Wystarczy nasza opinia w tej sprawie - odpowiada Rozenek. Na pytanie o wspólną demonstrację śmiechem odpowiadziała Anna Sobecka. - Nie wyobrażam sobie - stwierdziła.
Długa historia nienawiści

Nie zawsze Palikot i jego posłowie pałali chęcią niesienia pomocy dyskryminowanym mediom ojca dyrektora. Wspomniana wypowiedź byłego posła PO o "belzebubie z Torunia" to nie jedyny przykład antypatycznych sygnałów ze strony Ruchu Palikota wobec środowiska ojca Rydzyka.
Niespełna dwa tygodnie temu na antenie Radia Zet stwierdził, że Radio Maryja powinno stracić koncesję nadawcy społecznego, bo nadaje audycje "bardzo mocno polityczne". Ten argument o zaangażowaniu politycznym był przez Palikota często powtarzany. Co na to poseł Andrzej Rozenek? - Oczywiście, my krytykujemy takie zachowania mediów ojca Rydzyka, ale ten medal ma dwie strony i nie zmienia to faktu, że koncesja się należy - odpowiada.
- To jest zły człowiek, czyli, trzymając się języka teologicznego, on jest szatanem. Sieje w sercach ludzi nienawiść. W Radiu Maryja mówi się językiem epitetów, agresji, przemocy, wściekłości. Ukamienowaliby każdego, kto pozwala sobie na ich krytykę - to kolejny cytat z Palikota. Jak widać, nie ma tu nic o tej drugiej, szlachetnej "stronie medalu".