Paweł Kukiz krytykuje format debaty w TVP.
Paweł Kukiz krytykuje format debaty w TVP. Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta

Antysystemowy kandydat nie może zaliczyć debaty prezydenckiej w TVP do udanych. Dzień po spotkaniu kandydatów narzekał na formułę. Przekonywał, że było za mało czasu na wypowiedzi i w dwie minuty nie można przedstawić wizji państwa. W jego odczuciu wszystko było ustawione tak, by skompromitować kandydatów.

REKLAMA
Paweł Kukiz od wtorkowej debaty prezydenckiej ma złą passę. Najpierw słaby występ i atak Janusza Korwin-Mikkego, później publiczna kłótnia z europosłem. Teraz Kukiz atakuje Telewizję Polską za kształt debaty wyborczej, choć wcześniej wszystkie sztaby zgodziły się na przygotowaną przez nadawcę formułę spotkania.
Paweł Kukiz

To farsa. Tak naprawdę "rozegrali" wszystkich. Być może to przypadek, ale ja odnosiłem wrażenie, że to jest ustawione po to, by zrobić z tych wszystkich kandydatów, ze wszystkich absolutnie, idiotów. Czytaj więcej

Źródło: WP.pl
Kukiz przyznaje też, że nie miał zamiaru iść na debatę, ale bał się krytyki ze strony konkurencji i mediów. Wyjaśniał też, że nie odpowiadała mu formuła, bo dwie minuty to za mało na przedstawienie swoich pomysłów dotyczących państwa.
Od debaty trwa też spór z Januszem Korwin-Mikkem. – Panie Januszu... Umów należy dotrzymywać – napisał na Facebooku kandydat na prezydenta Paweł Kukiz. Twierdzi on, że w czasie spotkania w warszawskiej restauracji "Lotos" dogadał się z Korwin-Mikkem, że tuż przed wyborami kandydat ze słabszym wynikiem sondażowym odda drugiemu swoje głosy. Dziś jednak Kukiz wycofuje się z tej umowy. Wszystko przez to, że w czasie debaty lider partii KORWiN skrytykował JOW-y.
Źródło: WP.pl