
W Gdańsku rozpoczynają się właśnie obchody 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej, w których udział weźmie prezydent Bronisław Komorowski. Świętowanie rocznicy zakończenia wojny nie podoba się Marianowi Kowalskiemu z Ruchu Narodowego. – Polacy nie mają czego świętować, ponieważ Polska przegrała II wojnę światową – powiedział kandydat na prezydenta.
Tymczasem Kancelaria Prezydenta opublikowała list, w którym Bronisław Komorowski przekazał kombatantom „wyrazy czci i szacunku oraz gorące podziękowania od całej Rzeczypospolitej za wierną i ofiarną służbę Polsce”. Prezydent napisał list z okazji 70. rocznicy zwycięstwa nad hitlerowską Rzeszą Niemiecką.
Żołnierz polski zapisał w tej najbardziej potwornej ze wszystkich wojen najpiękniejsze i najbardziej bohaterskie karty. Walczył od pierwszego do ostatniego dnia wojny. Stał mężnie u boku swoich władz, które nigdy nie skapitulowały przed faszystowskim najazdem i nie splamiły się jakąkolwiek formą współpracy z nazistami. Bił się i ginął na zachodzie i na wschodzie, na północy i na południu. Walczył na lądzie, w powietrzu i na morzu, w regularnych bitwach i w podziemiu. Zdarzało się, że to los wybierał za niego formację i miejsce starcia z niemieckim agresorem. Zawsze jednak bił się z najwyższą ofiarnością i ginął wyłącznie z myślą o Polsce.
Czcigodni i Drodzy Kombatanci!
W te dni majowe, w siedemdziesiątą rocznicę zwycięstwa nad III Rzeszą są przy Was serca całej wolnej Polski. Polski wdzięcznej za Wasz wojenny trud. Za wolność i suwerenność, odzyskaną dzięki Waszej żołnierskiej służbie. Dobrze zasłużyliście się Ojczyźnie i w Jej imieniu raz jeszcze bardzo Państwu dziękuję. Czytaj więcej
źródło: TVP
