Uczestnik Powstania Warszawskiego poddaje się Niemcom na Mokotowie
Uczestnik Powstania Warszawskiego poddaje się Niemcom na Mokotowie Fot. Bundesarchiv, Bild 146-1994-054-30 / Anton Ahrens / wikimedia.org /CC-BY-SA 3.0

W Gdańsku rozpoczynają się właśnie obchody 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej, w których udział weźmie prezydent Bronisław Komorowski. Świętowanie rocznicy zakończenia wojny nie podoba się Marianowi Kowalskiemu z Ruchu Narodowego. – Polacy nie mają czego świętować, ponieważ Polska przegrała II wojnę światową – powiedział kandydat na prezydenta.

REKLAMA
Goszcząc w studiu stacji telewizyjnej Jedynki, Kowalski oznajmił, że Polska powinna organizować obchody rocznic napaści z września 1939 roku, by przypominać światu o krzywdach, jakich doznała.
– Trzeba sygnalizować, że wojna wybuchła w Polsce 1 września 1939 roku. Potem, 17 września, to był taki drugi moment kluczowy. Musimy pokazywać światu te dwie daty, a nie fałszywą datę jakiegoś zwycięstwa nad faszyzmem, ponieważ Polska straciła suwerenność na blisko pół wieku – wyjaśnił kandydat Ruchu Narodowego.
Według niego Polska w ogóle nie powinna organizować obchodów rocznicy zakończenia wojny. – Powinniśmy pokazywać, jak nas zdradzili sojusznicy 1 września, jak dostaliśmy nóż w plecy 17 września – powiedział Kowalski, wskazując przy tym na Izrael, który z dużą asertywnością potrafi podkreślać wagę Holokaustu.
Prezydent napisał do kombatantów
Tymczasem Kancelaria Prezydenta opublikowała list, w którym Bronisław Komorowski przekazał kombatantom „wyrazy czci i szacunku oraz gorące podziękowania od całej Rzeczypospolitej za wierną i ofiarną służbę Polsce”. Prezydent napisał list z okazji 70. rocznicy zwycięstwa nad hitlerowską Rzeszą Niemiecką.
Bronisław Komorowski

Żołnierz polski zapisał w tej najbardziej potwornej ze wszystkich wojen najpiękniejsze i najbardziej bohaterskie karty. Walczył od pierwszego do ostatniego dnia wojny. Stał mężnie u boku swoich władz, które nigdy nie skapitulowały przed faszystowskim najazdem i nie splamiły się jakąkolwiek formą współpracy z nazistami. Bił się i ginął na zachodzie i na wschodzie, na północy i na południu. Walczył na lądzie, w powietrzu i na morzu, w regularnych bitwach i w podziemiu. Zdarzało się, że to los wybierał za niego formację i miejsce starcia z niemieckim agresorem. Zawsze jednak bił się z najwyższą ofiarnością i ginął wyłącznie z myślą o Polsce.

Czcigodni i Drodzy Kombatanci!

W te dni majowe, w siedemdziesiątą rocznicę zwycięstwa nad III Rzeszą są przy Was serca całej wolnej Polski. Polski wdzięcznej za Wasz wojenny trud. Za wolność i suwerenność, odzyskaną dzięki Waszej żołnierskiej służbie. Dobrze zasłużyliście się Ojczyźnie i w Jej imieniu raz jeszcze bardzo Państwu dziękuję.
Czytaj więcej


źródło: TVP