
Spotkanie niemieckiej kanclerz zaplanowano dzień po oficjalnych obchodach 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Te wczoraj odbyły się w Moskwie. Merkel na nich nie było. Dziś jednak złożyła – wraz z Putinem – wieniec na Grobie Nieznanego Żołnierza. Politycy omawiali też sytuację na Ukrainie.
Podczas sobotnich uroczystości odbywających się na moskiewskim placu Czerwonym zabrakło większości liderów zachodnich krajów. Nie przyjęli zaproszenia na imprezę z uwagi na rolę, jaką odgrywa Rosja w trwającym na Ukrainie konflikcie.
Do Moskwy przyjechali natomiast m.in. prezydenci Chin, Indii, RPA, Egiptu, Kuby, Kazachstanu, Azerbejdżanu i Serbii, a także sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun. Paradę wojskową Putin odbierał wraz z weteranami wojny z III Rzeszą, premierem Dmitrijem Miedwiediewem oraz ministrem obrony Siergiejem Szogu.
W swoim przemówieniu rosyjski prezydent Władimir Putin mówił o "hitlerowskiej awanturze", która okazała się "straszną lekcją dla świata", bo nie od razu dostrzeżono zagrożenie, jakie niosła ideologia nazizmu. Putin szczególnie podkreślał, że to Armia Czerwona ocaliła ojczyznę, przesądziła o losach II wojny światowej i wyzwoliła Europę od faszystów. Dodał, że docenia rolę sojuszników.
– Znajdujemy się w trudnej fazie stosunków – oceniła w niedzielę w Moskwie niemiecka kanclerz. Przedmiotem rozmów był nie tylko kryzys ukraińskie, ale także relacje, jakie zapanowały na linii Kreml – Bruksela. Sam Putin deklarował w sobotę, że jest gotów przywrócić w pełnym zakresie relacje z Unią Europejską zaznaczając, iż to nie on odpowiedzialny jest za ochłodzenie się tychże. Prezydent Rosji zwrócił też uwagę na ignorowanie fundamentalnych zasad współpracy międzynarodowej oraz podejmowanie prób budowy jednobiegunowego świata.
– Jeśli mówi się o potrzebie budowania jakiejś koncepcji świata, to bez obecności w niej Rosji byłoby to niepełne – mówił we wczorajszym programie „Fakty po Faktach” były ambasador w Moskwie Stanisław Ciosek. Zauważył przy tym, komentując dzisiejszą wizytę Angeli Merkel w Moskwie, że Niemcy w tej kwestii postępują bardzo rozsądnie.
Niemieckiej kanclerz zabrakło również podczas organizowanych w Polsce obchodach 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej na Westerplatte.
Źródło: TVN24
