
Spółka PKP Intercity pochwaliła się nowym symulatorem jazdy lokomotywą. Kupiony za 5,4 mln zł sprzęt jest jednym z najnowocześniejszych w Polsce. Od kwietnia szkolą się na nim maszyniści, którzy uczą się rozpoznawać potencjalne zagrożenia i właściwie reagować. - To zaś przełoży się na poprawę bezpieczeństwa w ruchu kolejowym - zapewnia przewoźnik.
Czy „symulowany” pociąg można wykoleić? - Tak. Przykładowo, może wjechać w inny pociąg albo zderzyć się z samochodem na przejeździe kolejowym. W ten sposób możemy sprawdzić, jak maszynista zareaguje w tej najniebezpieczniejszej z możliwych sytuacji – wyjaśnia Jacek Kosiński, Dyrektor Ośrodka Szkoleń Zawodowych PKP Intercity S.A.
W ostatnich latach Grupa PKP inwestuje miliardy złotych w bezpieczeństwo. Dodatkowe szkolenia z wykorzystaniem symulatorów dla maszynistów, a jesienią także dla dyżurnych ruchu, modernizacja torów i urządzeń sterowania, remont i zakup nowego taboru, audyty, kontrole i stały monitoring ruchu kolejowego sprawiają, że z roku na rok polska kolej jest coraz bardziej bezpieczna.
Tekst powstał we współpracy z PKP Intercity