Miejscy aktywiści tworzą listę problemów, które powinien rozwiązać prezydent Polski. - Dopisz się do naszej listy - zachęcają.
Miejscy aktywiści tworzą listę problemów, które powinien rozwiązać prezydent Polski. - Dopisz się do naszej listy - zachęcają. Fot. Zalatwcieto.pl

Prezydenci nie zaproponowali „pozytywnego programu dla Polski”, dlatego grupa obywateli próbuje ich w tym wyręczać. W sieci powstała strona pod hasłem: „Chcemy konkretów, nie JOW-ów”, gdzie internauci wpisują postulaty, na które chcą zwrócić uwagę przyszłego prezydenta. W akcji wzięło udział blisko 3 tys. osób, a spośród zaproponowanych haseł największym zainteresowaniem cieszy się... Rzecznik Praw Zwierząt.

REKLAMA
Jałowa kampania, jałowe programy
O prezydenckich staraniach mówią wprost: „są jałowe”. Przekonują, że w Polsce istnieją poważne problemy, a kandydaci zajmują się głównie zmianami w Konstytucji. Sami twórcy strony mają do nich sceptyczne podejście i dodają, że w trakcie wyborów to „żart z demokracji”.
Proponują zatem swoje postulaty. Internauci mają do wyboru: albo poprą jeden ze znajdujących się już na stronie punktów, albo dopiszą własny (max. 140 znaków). Na razie udało się zebrać 14 haseł. Oprócz wspomnianego już Rzecznika Praw Zwierząt i zaostrzenia ochrony ich praw (poparte przez 1924 osoby), znajdziemy tam np. „Wsparcie dla małych przedsiębiorstw, a nie silnych gigantów” – co akurat w tej kampanii poruszano często. Obaj kandydaci mówili o pomocy dla tych, którzy próbują rozpocząć własną działalność gospodarczą i nakierowaniu na polską przedsiębiorczość.
Szkoły bez religii i związki partnerskie
Wysoką pozycję zajmuje wycofanie religii ze szkół (3 miejsce i 1812 głosów), czego z kolei trudno spodziewać się po stronie obu kandydatów, a także wielokrotnie odkładane przez przedstawicieli rządu związki partnerskie. Na dalszych miejscach znajdziemy np. „Nie dla likwidacji polskiej humanistyki”, mieszkania spółdzielcze i komunalne dostępne dla wszystkich czy „depenalizację marihuany”.
logo
Fot. Zalatwcieto.pl
Twórcą akcji są warszawscy aktywiści ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Choć teoretycznie neutralni światopoglądowo, praktycznie kojarzeni częściej z lewicą niż prawicą, dlatego większość haseł wpisuje się w nurt dość liberalny, zwłaszcza we wspomnianych kwestiach światopoglądowych. Swój postulat może wpisać jednak każdy – bez względu na poglądy polityczne.
Teraz albo nigdy
Działacze przekonują, że kampania prezydencka to najlepszy moment na zwrócenie uwagi na zmiany, jakie są w Polsce potrzebne. Dlatego zachęcają: „Napisz swój postulat i wyślij go Andrzejowi Dudzie i Bronisławowi Komorowskiemu”.
Wiele z zaproponowanych haseł wydaje się być nierealne. Prezydent to nie premier. Z drugiej jednak strony, w okresie kampanii wielokrotnie zapominają o tym także sami kandydaci, obiecując wszystko i wszystkim. W związku z tym, głośne zwrócenie uwagi na to, co dla kogoś ważne i co wymaga zmian to warta uwagi inicjatywa. Strona powstała w piątek i niespełna pięć godzin po jej uruchomieniu swoją opinię wyraziło ponad 1000 osób.
Źródło: Zalatwcieto.pl