
Jednym z najmocniejszych elementów debaty prezydenckiej były pytania Bronisława Komorowskiego o zmienne poglądy Andrzeja Dudy. Prezydent podpierał się przy tym ankietą, którą przed wyborami do PE przeprowadził serwis MamPrawoWiedzieć.pl. Po programie Duda powiedział Komorowskiemu, że było mu przykro, kiedy prezydent to wyciągnął.
REKLAMA
Prezydent Bronisław Komorowski podczas debaty w TVP i Polsacie zaskoczył Andrzeja Dudę pytaniami o poglądy kandydata PiS z kampanii do Parlamentu Europejskiego. Komorowski pytał, czy Duda jest za zaostrzeniem polityki klimatycznej czy za zmianami we Wspólnej Polityce Rolnej. Duda tymi pytaniami był mocno zaskoczony.
Jak się okazuje nie pamiętał odpowiedzi, których rok temu udzielił portalowi MamPrawoWiedzieć.pl, analizującemu poglądy kandydatów w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Po debacie przyznał to w rozmowie z Bronisławem Komorowskim. – Nie pamiętam takiej, było mi przykro jak pan to wyciągnął – powiedział Duda, relacjonuje Paweł Majewski z "Rzeczpospolitej".
Tak samo jak treść debaty ważne jest to, co stanie się po niej. Dlatego istotne są komentarze samych kandydatów i ich sztabowców tuż po starciu. Bronisław Komorowski po wyjściu ze studia przekonywał, że wygrał i z nową energią rusza w kampanijną trasę. Szefowa sztabu Dudy Beata Szydło mówiła, że jest zadowolona, ale wynik ocenią wyborcy.
