
– Prezydent Ukrainy oświadczył, że w najbliższym czasie do Rady Najwyższej wniesiony zostanie projekt ustawy, którego celem jest zmiana przepisów dotyczących odpowiedzialności za naruszenie ustawy o statusie bojowników o niezależność Ukrainy w XX wieku – poinformował prezydencki minister Jaromir Sokołowski. Rozmowa telefoniczna obu prezydentów odbyła się we wtorek wieczorem.
REKLAMA
Petro Poroszenko w sobotę podpisał ustawę, która uznaje prawny status uczestników walk o niepodległość kraju w XX wieku, w tym członków Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA). Teraz deklaruje zmiany.
Projekt ustawy zgłosił syn komendanta UPA Jurij Szuchewycz. W kwietniu przyjął ją ukraiński parlament, co wywołało oburzenie wielu środowisk w Polsce.
Zgodnie z nią bojownikiem walk o niezawisłość Ukrainy jest każdy, kto uczestniczył w różnych formach walki o niezależność kraju w XX wieku. Dzięki niej weterani i ich rodziny mogą liczyć na zniżki i inne przywileje socjalne.
Ustawa uznaje wszystkie wojenne odznaczenia i stopnie wojskowe. Uznaje też za karalne okazywanie lekceważenia weteranom oraz podważanie celu ich walki.
Stosunek Polaków do Ukraińskiej Powstańczej Armii to jedna z najtrudniejszych kart polsko–ukraińskiej historii, przede wszystkim z powodu przeprowadzonej przez żołnierzy UPA tzw. rzezi wołyńskiej, którą Aleksander Kwaśniewski otwarcie nazwał „ludobójstwem”.
Łącznie w latach 1943-1945 na obszarze Wołynia i Galicji Wschodniej UPA wymordowało ok. 100 tys. Polaków, choć niektórzy badacze podają większą liczbę ofiar - ok. 130 tys. zabitych.
Źródło: Onet.pl
