
Władze Wrocławia zamierzają zapytać mieszkańców o ważne sprawy dla rozwoju ich miasta. W referendum zaplanowanym na 6 września padną pytania o budowę metra, organizowanie dużych imprez na terenie miasta oraz ograniczeń ruchu w centrum.
REKLAMA
Do informacji o planowanym referendum dotarli dziennikarze wyborcza.pl. Potwierdził to sam prezydent Rafał Dutkiewicz. Treść pytań nie została jeszcze dokładnie opracowana. Wiadomo, że jedno będzie dotyczyło zakazu wjazdu samochodów do ścisłego centrum. Nie wiadomo natomiast, czy wymóg ten będzie nałożony na ogół aut, czy jedynie starsze modele.
Jednym z najbardziej działających na wyobraźnię zagadnień jest to, dotyczące budowy metra. Wrocław byłby drugim miastem w Polsce, które mogłoby się pochwalić taką inwestycją. Zgoda wrocławian miałaby być pierwszym krokiem w staraniach o budowę podziemnej kolejki.
Ostatnie zagadnienie ma dotyczyć dużych imprez, których organizacja wymaga znaczących nakładów finansowych. To pytanie ma być z kolei wstępem do starań o przyznanie prawa do organizacji dużych imprez sportowych i kulturalnych.
Kraków chce mieć metro
O budowie metra coraz poważniej myślą również Krakowscy urzędnicy. Tuż przed przeprowadzeniem referendum, w którym większość mieszkańców opowiedziała się za budową metra, przedstawiciele miasta zaprezentowali w Ministerstwie Infrastruktury koncepcję pierwszej linii. Chęć wybudowania krakowskiego metra zgłosiła już francuska firma Alstom, producent pociągów z rodziny Pendolino.
O budowie metra coraz poważniej myślą również Krakowscy urzędnicy. Tuż przed przeprowadzeniem referendum, w którym większość mieszkańców opowiedziała się za budową metra, przedstawiciele miasta zaprezentowali w Ministerstwie Infrastruktury koncepcję pierwszej linii. Chęć wybudowania krakowskiego metra zgłosiła już francuska firma Alstom, producent pociągów z rodziny Pendolino.
„Gazeta Krakowska” podaje, że Alstom oszacował koszt budowy metra na 6 mld złotych. Połowa tej kwoty miałaby pochodzić ze środków unijnych, jakie w perspektywie budżetowej na lata 2014-2020 zarezerwowano na rozwój polskiej kolei.
Aby wesprzeć inwestycję sumą 3 mld zł, trzeba by sięgnąć właśnie po środki przeznaczone na kolej, ponieważ na rozwój miejskiego transportu szynowego Unia dała Polsce tylko 1,4 mld euro (obecnie – ok. 5,7 mld zł; środki są przeznaczone dla całego kraju). Pozostałe 3 mld zł wyłożyłby sam Alstom, działając w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.
Źródło: Gazeta.pl
Źródło: Gazeta.pl
