Na trzy dni przed wyborami Duda prawie we wszystkich sondażach ma nieznaczną przewagę nad Komorowskim.
Na trzy dni przed wyborami Duda prawie we wszystkich sondażach ma nieznaczną przewagę nad Komorowskim. Fot. Łukasz Węgrzyn / Agencja Gazeta

Kolejne sondaże przed finałem walki o fotel prezydencki nie dają jasnej odpowiedzi na pytanie o zwycięzcę niedzielnego starcia. Jeśli wierzyć temu najnowszemu, to nieznacznie wygra Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości.

REKLAMA
Ośrodek badawczy CBOS przeprowadził sondaż na 1048 dorosłych Polakach. 48 proc. zadeklarowało, że zagłosuje na Dudę, urzędujący prezydent może liczyć na 44 proc. poparcia. Nadal spora część wyborców nie wie, na kogo odda głos. Z kolei 3 proc. respondentów zapowiedziało, że wrzuci do urny nieważny głos, w tej grupie znaleźli się też ci, którzy nie postanowili w niedzielę zostać w domu. Jeśli wierzyć deklaracjom ankietowanych, w II turze wyborów frekwencja będzie znacznie wyższa i wyniesie aż 72 proc.
Dzisiaj pojawiły się też wyniki badań innych sondażowni. IBRiS przeprowadziło sondaż dla "Super Expresu". Tutaj z kolei górą jest Bronisław Komorowski. Przewaga prezydenta jest jednak symboliczna - 47,3 Polaków zadeklarowało poparcie dla kandydata PO, a 47 proc. dla Andrzeja Dudy. Na potrzeby tego sondażu przepytano 1100 osób.
Wyniki swojego sondażu przedstawiło też dzisiaj 18 największych dzienników regionalnych. W badaniu wzięło udział aż 6 tys. respondentów. W tym przypadku na kandydata PiS głosować chce 51 proc. wyborców, Bronisława Komorowskiego popiera 49 proc.
Wyrównane sondaże pokazują, że w niedzielnych wyborach każdy głos będzie na wagę złota i będzie mógł przechylić szalę zwycięstwa na stronę przeciwnika. Kluczowe wydaje się przekonanie osób niezdecydowanych. To właśnie one zadecydują, czy Komorowski zostanie w Pałacu Prezydenckim, czy obydwu kandydatów czeka przeprowadzka. Dzisiejsza debata kandydatów na pewno pomoże im w podjęciu decyzji.
Źródło: Onet, Polska The Times