Tłumy w sztabie PiS.
Tłumy w sztabie PiS. Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta

Atmosfera na wieczorze wyborczym jest gorąca – dosłownie i w przenośni. Kto zostawił przyjazd na ostatnią chwilę, zwyczajnie nie został wpuszczony. Tłumy oczekują na wyniki i pierwsze wystąpienie Andrzeja Dudy. Na wieczorze pojawić ma się również prezes Jarosław Kaczyński.

REKLAMA
„I tak zwyciężył”
Wszyscy zebrani w Reducie Banku Polskiego czekają z wielkim napięciem na wyniki, które są już znane, ale ze względu na przedłużoną ciszę wyborczą nie mogą być komentowne oficjalnie. Wiadomo, że w sztabie jest już Andrzej Duda z rodziną. Pewne jest, że będzie przemawiał tuż po ogłoszeniu wyników. Co ciekawe, na razie nie jest pewne, czy głos zabierze prezes PiS.
logo
Fot. Karolina Wiśniewska, naTemat
logo
Fot Karolina Wiśniewska, naTemat
Ceny na bazarze? Korzystne
Na miejscu znajdują się czołowi politycy zarówno Prawa i Sprawiedliwości, jak i całej zjednoczonej prawicy, m.in. Joachim Brudziński, Adam Bielan czy Jacek Sasin. Są też lokalni samorządowcy PiS i młoda „drużyna Dudy” czynnie wspierająca go podczas całej kampanii. Wszyscy cieszą się i przekonują, że „ceny na bazarze dziś dla PiS wyjątkowo korzystne".
Co robił sam Andrzej Duda podczas ciszy wyborczej? – Spał – mówi nam jeden z jego sztabowców. – Po 24-godzinnej podróży po Polsce byliśmy niesamowicie zmęczeni, ale było warto – dodaje.