Dużo wskazuje na to, że właśnie teraz jest odpowiednie miejsce i czas na organizację taką jak NowoczesnaPL. Nie jest więc tak, jak opisuje to Kamil Sikora, który w swoim artykule „To się nie może udać”, próbuje przeczyć faktom. Rzeczywistość jest bowiem inna niż opisuje to w swoim tekście.

REKLAMA

Zacząć należy od tego, że geneza NowoczesnejPL wydaje się całkiem inna, niż przedstawia to pan Sikora. Według niego NowoczesnaPL ma być kolejną odmianą PO czy Unii Wolności. Tymczasem stowarzyszenie powstaje raczej właśnie jako sprzeciw działaniom rządzącej Platformy. Nie będzie więc PO-bis.

Jako rdzeń organizacji i źródło jej energii można określić sprzeciw podobny do tego, który skłonił 2,5 mln Polaków do pozostania przy OFE, mimo że rząd starał się im to utrudnić. Tak więc przez samo przyjrzenie się tej liczbie osób, można wnioskować o zasadności tego projektu.

Oczekiwania Polaków spełni Kukiz czy Petru? Przyrównywanie Stowarzyszenia NowoczesnaPL do ruchu Pawła Kukiza, jako buntu wobec realiów jest zasadne. Jednak szukanie większych zależności mija się z celem. Na ten moment Kukiz zebrał bowiem elektorat oburzonych od prawa do lewa, a więc poparcie osób niezależnie od ich postulatów i programu.

Faktem jest natomiast, że wyborcy głosami na Kukiza pokazali, że oczekują i są gotowi na radykalną zmianę. Pytanie tylko czy już myśleli nad tym, jak ta zmiana ma wyglądać? Prędzej czy później to nastąpi i warto zastanowić się czy wybiorę zmianę destrukcyjną Kukiza (zgodnie z dotychczasowym językiem kampanii), czy też zmianę merytoryczną, która zamierza prezentować NowoczesnaPL? To może być właśnie klucz do ewentualnego sukcesu ugrupowania Petru – przedstawienie merytorycznych propozycji zmian, a nie nawoływanie do rewolty.

Nie można więc mówić, że NowczesnąPL czeka klęska. Nie jest też tak, że to stowarzyszenie mija się z oczekiwaniami Polaków. Pamiętajmy, że obecnie wciąż głosuje tylko 50% wyborców i to są głównie wyborcy konserwatywni. A to jakie poglądy ma druga połowa wyborców i czy można do nich trafić to już dodatkowa kwestia.

Znaczna część społeczeństwa jest konserwatywna, ale konserwatywna kulturowo-obyczajowa. Rządzenie państwem to natomiast nie sprawa obyczajów, a merytoryczności i umiejętności. W Polsce można wyróżnić ok. 4 mln przedsiębiorstw, z czego prawie 3 mln to osoby fizyczne prowadzące własną działalność gospodarczą. Czy można wyobrazić sobie poparcie przez nich nowoczesnego ugrupowania, które skupia się na sprawach gospodarczych i ekonomicznych, a nie obyczajowych? Czy zagłosują chętniej na osoby, która gwarantuję ułatwienia w prowadzonych przez nich działalności czy na listę krzyczącą o poprawność obyczajową?

Kto może poprzeć Stowarzyszenie NowoczesnaPL? Warto zastanowić się nad tym, kto może poprzeć ugrupowanie NowoczesnaPL. Na pewno mogą to być wspomniane osoby, które podjęły świadomie decyzję o pozostaniu w OFE. Będą to to także osoby, które mają dość obecnych standardów w polityce, polegających na „przekrzykiwaniu się bez treści”, a oczekujący w zamian merytorycznej dyskusji.

Poparcia mogą udzielić także osoby, które chcą żyć w nowoczesnym i europejskim państwie, będącym pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. Do tego na pewno trzeba brać pod uwagę przedsiębiorców, którzy oczekiwać będą liberalizacji przepisów i większej łatwości w prowadzonej przez nich działalności. Na tym z pewnością nie skończy się potencjalny elektorat.

Czy mogą więc dziwić rosnące oczekiwania sympatyków stowarzyszenia i wyniki sondaży? Samych zarejestrowanych na niedzielny kongres jest ok. 8 tys. osób. Warto dodać, że są to osoby, które wypełniły formularz rejestracyjny, a podanie swoich danych przy rejestracji to jest już pewna forma deklaracji poparcia. Nie to to więc tylko wirtualne kliknięcie przycisku na Facebooku, tak jak można wnioskować z artykułu Kamila Sikory. Tym bardziej, że na stronie wydarzenia kongresu udział swój zadeklarowało ok. 6 tys. osób, a więc mniej niż otrzymano zgłoszeń za pomocą formularza rejestracyjnego.

Frankowicze za czy przeciw Petru? Na koniec kwestia osób posiadających kredyty we frankach szwajcarskich. Oni również stanowią potencjalny elektorat ugrupowania NowoczesnaPL. Sam Ryszard Petru stwierdził, że to państwo powinno podjąć się negocjacji z bankami, więc można oczekiwania pomocy również dla nich. Nie będzie to więc układ obywatel-bank, a państwo-banki gdzie układ sił rozkłada się zupełnie inaczej.

Krytykowanie zarysu programu również mija się z celem, bo jak sama nazwa wskazuje, jest to tylko jego zarys. Nie można więc na dzień dzisiejszy negować czegoś, co dopiero będzie rozwijane. Szerszy program będzie dopiero tworzony. Z pewnością również z uwzględnieniem potrzeb poszczególnych grup społecznych. Tworzenie dobrego programu musi potrwać, aby nie opiera się na populistycznych postulatach, ale na konkretnych rozwiązaniach, który przyniosą realne i mierzalne zmiany. Jeżeli takie podejście zaprezentuje Nowoczesna.PL może to się udać.