Pentagon rozważa wysłanie do Europy ciężkiego sprzętu wojskowego.
Pentagon rozważa wysłanie do Europy ciężkiego sprzętu wojskowego. Shutterstock.com

Pentagon najprawdopodobniej wjedzie z ciężkim uzbrojeniem do Europy Wschodniej. To reakcja amerykańskiego Departamentu Obrony na zaognioną sytuację w regionie. Dotychczas Amerykanie nie chcieli drażnić Władimira Putina, ale - jak donosi "New York Times" - w obliczu rosnącego zagrożenia agresją Rosji w tej części Europy uznali, że trzeba stanowczej reakcji.

REKLAMA
Stany Zjednoczone rozlokowałyby czołgi, wozy bojowe oraz inny ciężki sprzęt w kilku krajach bałtyckich i wschodnioeuropejskich. Amerykańskie uposażenie mogłoby zaspokoić potrzeby ok. 5 tys. żołnierzy.
Jak informuje gazeta, plan nie ma jeszcze akceptacji ministra obrony USA i Białego Domu. Wiadomo natomiast, że pomysł nie spodobał się kilku państwom członkowskim NATO, które obawiają się pogorszenia i tak już nie najlepszych stosunków z Rosją.
"NYT" podkreśla, że jeśli Amerykanie wcieliliby plan w życie, to byłaby to pierwsza od czasów zakończenia zimnej wojny tak poważna ingerencja w układ wojskowy regionu, który kiedyś należał do strefy wpływów Rosji.
Decyzja o rozlokowaniu ciężkiego wojskowego sprzętu jest reakcją na rosyjską aneksję Krymu i konflikt na Ukrainie. To właśnie te wydarzenia zachwiały równowagą militarną na kontynencie, a Amerykanie właśnie uznali, że najwyższa pora na rewizję planów militarnych i wzmocnienie wschodniego regionu Europy.
Do informacji zdążył ustosunkować się już Tomasz Siemoniak, minister obrony.
Źródło: NYT