Sesja sejmiku województwa śląskiego. Lokalna Platforma Obywatelska zawiązała koalicję z Ruchem Autonomii Śląska.
Sesja sejmiku województwa śląskiego. Lokalna Platforma Obywatelska zawiązała koalicję z Ruchem Autonomii Śląska. Fot. slaskie.pl

Regionalna Platforma Obywatelska i Ruch Autonomii Śląska podjęły decyzję w sprawie porozumienia. Oznacza to, iż w Sejmiku województwa śląskiego stworzona zostanie wielka koalicja PO-PSL-SLD-RAŚ, w której ugrupowanie opozycyjne będzie tylko jedno – Prawo i Sprawiedliwość. PO szuka przed wyborami parlamentarnymi nowych sojuszników?

REKLAMA

Koalicja na rzecz „pozytywnych zmian” Obydwie strony debatowały o możliwym porozumieniu już od kilku tygodni. Platforma przekonywała, że nowy szeroki obóz władzy jest korzystny dla i lepszego wykorzystania funduszy unijnych. RAŚ natomiast deklarował intensywniejsze działanie na rzecz pozytywnych zmian i wzrostu jakości życia w regionie. W związku z tym domagał się od Platformy zmian dotyczących organizacji komunikacji publicznej oraz działanie na rzecz budowy społeczeństwa obywatelskiego.

Jeśli chodzi o inicjatywy wykraczające jedynie poza region, Ruch domaga się od posłów PO nowelizacji ustawy o mniejszościach, a konkretnie – dopisania do niej śląskiej mniejszości etnicznej oraz oficjalne uznanie śląska za język regionalny.

RAŚ bez jednomyślności Przedstawiciele Platformy nie powiedzieli „nie”. Porozumienie zostało zawarte, choć jednomyślności – zwłaszcza po stronie Ruchu – nie było. Zarząd RAŚ przyjął uchwałę pięcioma głosami za, przy jednym przeciwnym i trzech wstrzymujących się. Umowa koalicyjna zostanie podpisana najprawdopodobniej już 22 czerwca.

Zarówno PO, jak i RAŚ działały na rzecz zawiązania wspólnej koalicji już po wyborach samorządowych. Przewodniczący klubu radnych RAŚ Henryk Mercik przekonywał, że kiedy byli blisko porozumienia, rozmowy zostały przerwane. "Mówiło się, że przesądził o tym telefon z Warszawy" – przekonywał. Od początku wiadomo było również, że porozumienia nie dopingował sam Bronisław Komorowski, o czym pisaliśmy w naTemat.

W 2010 roku prezydent otwarcie przyznał, że koalicja PO i PSL z RAŚ to błąd. – Kwestii decentralizacji państwa nie należy mylić ze sprawą autonomii – mówił Komorowski. Teraz – zdaniem Mercika – trudno nie dostrzec zmiany stosunku Platformy, która po porażce prezydenta Komorowskiego, stara się wyciągać wnioski. Szuka sojuszników tam, gdzie się da i próbuje naprawić relacje.