
Wyjście Grecji z strefy euro, do którego de facto może dojść już w poniedziałek nie powinno zbytnio obchodzić Polaków? W takim przekonaniu większość przysłuchuje się niby nudnawym doniesieniom o tzw. Grexit. Jak sugeruje najnowszy raport szwajcarskiej korporacji finansowej UBS, w rzeczywistości najsilniej greckie rozstanie z walutą euro odczuć powinni... Polacy i Węgrzy.
REKLAMA
Sporo uwagi raportowi UBS poświęca w niedzielę "Financial Times", który podkreśla najważniejsze analizy Szwajcarów. A wynika z nich, że rezygnacja Grecji ze wspólnej europejskiej waluty (czy też raczej odebranie prawa do posługiwania się nią) bardziej odbije się na kondycji gospodarek Europy Środkowej i Wschodniej niż na wciąż relatywnie bogatych państwach strefy euro.
W raporcie UBS czytamy, iż nerwowa sytuacja na europejskich rynkach najgorzej powinna odbić się na polskim złotym i węgierskim forincie. Renomowani analitycy wyliczają, iż Grexit dla Polaków i Węgrów będzie oznaczał osłabienie ich walut o 5 do 10 proc. w stosunku do euro, oraz o nawet 20 proc. w stosunku do dolara amerykańskiego.
Przypomnijmy, że do 30 czerwca władze w Atenach powinny porozumieć się z wierzycielami, ale czwartkowe negocjacje z m.in. Europejskim Bankiem Centralnym i przedstawicielem państw strefy euro skończyły się fiaskiem. Dlatego szef Rady Europejskiej Donald Tusk zdecydował się zwołać na poniedziałek specjalny szczyt unijnych przywódców. Jest ono oceniane jako ostatnia szansa na wynegocjowanie porozumienia między Grecją i Brukselą.
Źródło: "Financial Times"
