Zakończyło się pierwsze po wyborach spotkanie Bronisława i Anny Komorowskich z Andrzejem Dudą i jego żoną Agatą.
Zakończyło się pierwsze po wyborach spotkanie Bronisława i Anny Komorowskich z Andrzejem Dudą i jego żoną Agatą. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Pierwsze prezydenckie spotkanie już za nami. Zgodnie z planem, w poniedziałek po południu prezydent elekt Andrzej Duda wraz z żoną Agatą udali się do Belwederu, gdzie czekali na nich nie tylko Bronisław i Anna Komorowscy, ale także zwolennicy Dudy, skandujący hasło: „Dobra zmiana”.

REKLAMA
Andrzej Duda przyniósł obecnej Pierwszej Damie bukiet jasnych róż. Nie obyło się bez drobnych wpadek. Obaj prezydenci bowiem długo ustępowali sobie wzajemnie, który z nich ma wejść do Belwederu jako ostatni. Ostatecznie ustąpił Andrzej Duda.
Rozmowa o „zwykłych sprawach”
Jak informowaliśmy w naTemat, spotkanie wyszło z inicjatywy Bronisława Komorowskiego. Cała rozmowa trwała około 45 minut. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Andrzeja Dudy, miała dotyczyć „zwykłych spraw”, takich jak codzienne sprawowanie urzędu. Prezydent elekt przypomniał, że ponad dwa lata współpracował z Lechem Kaczyńskim, lecz od tego czasu prezydenckie realia mogły się nieco zmienić.
O ważności tego spotkania mówiła za to szefowa biura prasowego obecnego prezydenta Joanna Trzaska-Wieczorek. – To okazja, żeby rozmawiać o sprawach istotnych z punktu widzenia kontynuowania funkcji głowy państwa – przekonywała, dodając jednocześnie, iż spotkanie samo w sobie to element pewnego dobrego, nowego obyczaju.
Andrzej Duda bez pytań do prezydenta
– Nie mam żadnych specyficznych pytań do pana prezydenta. Myślę, że to będzie miła i sympatyczna rozmowa – zapowiadał podczas porannej konferencji. Przyznał też, że zmian w wystroju Pałacu Prezydenckiego na razie nie planuje. Ostatecznie, sporo do powiedzenia w tej kwestii będzie miała zapewne nowa Pierwsza Dama. Żadne spotkanie z dziennikarzami bezpośrednio po prezydenckim spotkaniu nie miało miejsca.
Andrzej Duda oficjalnie wprowadzi się do Pałacu Prezydenckiego 6 sierpnia. Wówczas na forum Zgromadzenia Narodowego odbędzie się jego zaprzysiężenie.
Poniedziałek był napiętym dniem w grafiku prezydenta nie tylko ze względu na jego prezydenckie obowiązki i spotkania. Przed południem uczestniczył w konferencji inaugurującej objazd po Polsce byłej szefowej jego sztabu, która dziś rozpoczęła własną kampanię. Dudabus przemieniono na Szydłobus, a Andrzej Duda oficjalnie przekazał wiceszefowej PiS kluczyki do autobusu.
Źródło: TVN24.pl