"Amazing Grace" to utwór uznawany za symbol walki, jaką Afroamerykanie stoczyli o równouprawnienie.
"Amazing Grace" to utwór uznawany za symbol walki, jaką Afroamerykanie stoczyli o równouprawnienie. Fot. The White House / Twitter

„Amazing Grace”, jedną z najbardziej znanych pieśni religijnych, zaśpiewał na sobotnim pogrzebie pastora Clementy'ego Pinckney'a zastrzelonego w Charleston, amerykański prezydent Barack Obama. Wezwał przy tym do zdecydowanej walki z rasizmem i usuwania symboli rasistowskich z przestrzeni publicznej.

REKLAMA
W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyło przeszło pięć tysięcy osób. Wszyscy, razem z Obamą, zaśpiewali uznawany za symbol walki Afroamerykanów o równouprawnienie, utwór „Amazing Grace”.
Amerykański prezydent podczas swego wystąpienia zapowiedział nowy rozdział w walce z rasizmem i zaapelował do wszystkich Amerykanów, by reagowali na widok symboli rasistowskich i usuwali je z przestrzeni publicznej. Mowa m.in. o flagach konfederatów z czasów wojny secesyjnej. Te Obama określił mianem „wspomnienia systemowego ucisku i rasowego zniewolenia”. 
– Zbyt długo byliśmy obojętni na ból, jaki konfederacka flaga powoduje u zbyt wielu naszych obywateli – mówił prezydent USA.
Pastor Clementy Pinckney zginął 17 czerwca. Duchowny był jedną z ofiar masakry, jaka dokonała się w kościele metodystów w Charleston. Oprócz niego zginęło jeszcze osiem osób. Trzem osobom udało się uciec.
Zabójca to 21-letni Dylann Roof. Policja twierdzi, że jego motywem była nienawiść do czarnoskórych wiernych. W sprawie trwa śledztwo federalne. Roof został zatrzymany przez policję w kilka godzin po dokonaniu zbrodni.
Społeczność afroamerykańska w Charleston przekonuje, że w ostatnich miesiącach w mieście zwiększyła się liczba zachowań rasistowskich.