W sieci fala nienawiści po śmierci Dominika. Powstaje masa fanpage'y. "Dobrze, że zdechł"

W sieci powstają nienawistne profile po śmierci Dominika.
W sieci powstają nienawistne profile po śmierci Dominika. Screen z Facebook.com
Sprawa samobójstwa 14-letniego Dominika, gimnazjalisty z Bieżunia, wstrząsnęła opinią publiczną. Chłopak powiesił się, ponieważ nie mógł znieść docinków kolegów ze szkoły, którzy w niewybredny sposób komentowali jego styl ubierania i bycia. Teraz w sieci jak grzyby po deszczu wyrastają strony, na których internauci robią z siebie żałobników, albo, jak na jednej z nich cieszą się, że "zdechł", jak piszą.

14-letni Dominik był wyzywany w szkole od "pedziów", ponieważ jego koledzy twierdzili, że nadmiernie dba o siebie - chłopak przykładał wagę do ubioru i fryzury, co stało się wystarczającym powodem do tego, żeby stać się obiektem żartów i kpin.

W internecie po jego śmierci rozpętała się prawdziwa burza. Z jednej strony powstają kolejne profile, które opłakują nastolatka:
A z drugiej strony, tragiczne wydarzenie najwyraźniej nie dało niektórym do myślenia:
Na stronie "Dominik Szymański, dobrze, że zdechł "autorzy wpisów zachowują się tak, jak oprawcy chłopaka ze szkoły, a komentarze wprawiają w osłupienie: "Szkoda, bo nie ma kogo gnoić", "Dominik hańbił Białą Rasę, nie mogę powiedzieć, że mi go żal", "Debil zniszczył życie swojej matce, która tak go kochała, a on bez namysłu zabił się bo go wyzywali". To tylko niewielka próbka popisów komentatorów w sieci, którzy po śmierci nastolatka postanowili dalej robić swoje - czyli gnębić i poniżać, tym razem już nie bezpośrednio, ale poprzez szarganie jego pamięci.

Wczoraj Krzysztof Majak pisał o tym, jak poważnym problemem jest przyznanie się do homoseksualizmu przez nastolatków.– W Polsce panuje myślenie, że mężczyzną jest się tylko wówczas, gdy jest się heteroseksualnym. Zawsze najbardziej gnębieni chłopcy w szkołach to ci, których podejrzewa się o niemęskość. Nie trzeba być gejem, aby stać się ofiarą. Wystarczy być stereotypowo niemęskim chłopcem – mówił naTemat Michał Pozdał, seksuolog.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...