Zawarte porozumienie ws. Grecji wprawiło Donalda Tuska w dobry humor
Zawarte porozumienie ws. Grecji wprawiło Donalda Tuska w dobry humor Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Przedstawiciele państw strefy euro negocjowali ws. Grecji przez 17 godzin. Wyczerpujące rozmowy zakończyły się zawarciem porozumienia, dzięki któremu mogą rozpocząć się prace nad przyznaniem Atenom kolejnego pakietu pomocowego. Zawarcie porozumienia wprawiło przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska w dobry humor.

REKLAMA
Zadowolenie z owocnego zakończenia negocjacji dało o sobie znać podczas konferencji prasowej, w trakcie której Tusk poinformował o zawarciu porozumienia. Mówiąc o uzyskanej zgodzie, były premier Polski posłużył się określeniem „aGreekment”, zastępując nim standardowe „agreement” („porozumienie”).
Żart przewodniczącego nie pozostał niezauważony. Tuż po jego wybrzmieniu kilku reporterów zaśmiało się po cichu, a The Guardian odnotował dowcipną uwagę w swojej relacji na żywo. – Myślę, że ktoś musi iść do łóżka – skomentował redaktor portalu, zwracając uwagę na widoczne na twarzy Tuska zmęczenie.
Warunkiem przyznania Atenom pomocy z Europejskiego Mechanizmu Stabilności jest przeprowadzenie przez greckie władze „poważnych reform”. Reformy, których żądają przywódcy państw strefy euro, mają zostać uchwalone do środy. Zgodę na przyznanie programu pomocowego muszą wyrazić jeszcze parlamenty krajowe państw należących do Eurolandu. Grecja ma otrzymać około 50 mld euro.