
Istnieje szansa, że nienawiść wobec odmienności nie pozostanie jednak w Polsce całkowicie bezkarna. Jak donosi "Rzeczpospolita", mieszkanka Warszawy, która kilka dni temu obrzuciła nowy stołeczny meczet świńskimi łbami została w środę zatrzymana przez policję. Mogą jej zostać postawione zarzuty obrazy uczuć religijnych Polaków wyznających islam.
REKLAMA
Jeżeli te stanowcze działania warszawskiej policji kontynuować będzie prokuratura, 29-latce z Ursynowa grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. W chwili obecnej organy ścigania ujawniły jednak tylko pobudki, jakimi miała kierować się kobieta profanująca muzułmańską świątynię wieprzowiną, którą wyznawcy islamu uważają za mięso nieczyste. Jak poinformowała dziennik policja, kobieta działała motywowana "pobudkami osobistymi".
Przypomnijmy, iż kilka dni po tym, jak ogłoszono finał budowy drugiej islamskiej świątyni w stolicy, na teren meczetu na Ochocie podrzucone zostały świńskie łby. Muzułmanie byli tym faktem niezwykle oburzeni i szybko opublikowali zdjęcia z monitoringu, na których widać sprawczynię ataku. “Właśnie mieliśmy eskalację miłości do bliźniego. Na warszawski meczet był atak chamstwa, nietolerancji, jak również akt złamania praw zwierząt. Osobę wyrzucającą głowy świń na teren parkingu jak i wewnątrz meczetu zarejestrowała kamera” – pisano na facebookowych profilach polskich wyznawców islamu.
Ośrodek Kultury Muzułmańskiej przy Rondzie Zesłańców Syberyjskich na warszawskiej Ochocie otwarto na początku tegorocznego lata. Budowa trwała od 2010 roku i była wielokrotnie przerywana, m.in. ze względu na protesty związane z faktem, że w budynku zlokalizowano meczet. W naTemat pisaliśmy o tym, że budynek został nawet ostrzelany z broni pneumatycznej.
Źródło: Rp.pl
