
Twórcy aplikacji Kars4Kids zorganizowali niezwykłą akcję, która ma szansę uratować setki dzieci na całym świecie. Namówili rodziców do udziału w akcji Hot Kar Challenge. Dorośli mieli spędzić 10 minut w zamkniętym, nagrzanym samochodzie. Ci, którym by się udało, dostaliby 100 dolarów. Nie udało się jednak nikomu.
REKLAMA
W ten oryginalny sposób aktywiści chcieli zwrócić uwagę na częste zjawisko, jakim jest zostawianie dzieci w zamkniętym pojeździe. Tylko w samych USA wskutek tego co tydzień umiera jedno dziecko. – To była dla dorosłych szokująca lekcja – przekonują organizatorzy.
O tym jak bardzo szokująca najlepiej świadczą zachowania dorosłych. Ci, początkowo spokojni i uśmiechnięci, szybko ulegali gorący i klaustrofobii. Ostatecznie żadna z osób biorących udział w akcji nie wytrzymała w samochodzie nawet 10 minut.
Akcja Kars4Kids nie jest pierwszą nagłaśniającą dramatyczną kwestię. Dwa lata temu jedna z amerykańskich organizacji przygotowała na ten temat dramatyczny spot "One Decision".
Problem związany z zostawianiem dzieci w samochodzie pojawia się nie tylko w USA, ale też w wielu innych krajach, także w Polsce. Kilka dni temu do dramatu doszło w Katowicach. Matka z nieznanych na razie przyczyn zostawiła 9–letniego syna w samochodzie na parkingu pod jednym ze sklepów. Temperatura na dworze przekraczała 30 stopni.
Chłopca udało się uratować, dzięki... jego przytomnemu zachowaniu. Dziecko po kilku minutach spędzonych w zamkniętym samochodzie zaczęło krzyczeć i tłuc rękami w szybę. Obok auta szybko zebrał się tłum, ludzie kolejno szarpali za klamki. Zbiegowisko zauważył jeden z krążących w pobliżu radiowozów. Zainterweniował policjant, który zdecydował się sprawdzić co się dzieje. Wspólnie z jednym z ochroniarzy sklep wybili okno w drzwiach auta i wyciągnęli chłopca.
Rok temu głośno było o tragedii, do której doszło w Rybniku. Ojciec, który przed pracą miał zawieźć córkę do przedszkola, zapomniał o niej i zostawił ją w zamkniętym samochodzie na rozgrzanym parkingu przed elektrownią. Gdy po ośmiu godzinach wrócił do wozu, dziecko już nie żyło.
Źródło: "BuzzFeed"
