
Jeśli myśleliście, że najlepszym przykładem na to, jak ośmieszyć instytucję publiczną była opublikowane w piątek filmowe ostrzeżenie Głównego Inspektoratu Sanitarnego przed dopalaczami, to jesteście w głębokim błędzie. GIS postanowił bowiem przebić poprzednią kompromitację i w niedzielę opublikował swój kolejny spot...
REKLAMA
Główny Inspektorat Sanitarny włączył się do walki z dopalaczami w piątek, publikując na YouTube spot ostrzegający przed zażywaniem tych niebezpiecznych substancji. Szybko pojawiła się jednak długa lista zastrzeżeń pod adresem twórców tej produkcji. Komentującym nie podobała się przede wszystkim niezbyt przekonująca gra aktorów oraz treść wypowiadanych przez nich kwestii. Filmik szybo stał się hitem sieci, ale nie ze względu na swój przekaz, a fakt, iż kompromitował instytucję państwową.
GIS nie wyciągnął jednak z piątkowej lekcji żadnych wniosków i wyprodukował drugi spot, który twórcy spróbowali osadzić w "stylistyce hip-hopowej". Raperzy zaangażowani do tej produkcji są jednak tej samej klasy, co aktorzy występujący w pierwszym filmie. Zobaczcie to sami...
