
Brak przygotowania i znajomości tematu – Anna Wendzikowska ponownie w obliczu krytyki. Tym razem niekompetencję zarzucają jej zwolennicy gier internetowych. Przekonują, że uchodzi za osobę „z branży”, a przespała rozwój internetu...
REKLAMA
„Przegapiła internet”
Przyczyną całego zamieszania była rozmowa, którą dziennikarka przeprowadzała z Adamem Sandlerem. Zgodnie z opinią fanów gier wideo, Wendzikowska zaliczyła gafę już na samym początku. – Ten film pokazuje jedyną możliwą sytuację w życiu, kiedy obsesyjne granie w gry komputerowe może się okazać przydatne. Pomyślałeś o tym? - zaczęła swoją rozmowę z Sandlerem.
Przyczyną całego zamieszania była rozmowa, którą dziennikarka przeprowadzała z Adamem Sandlerem. Zgodnie z opinią fanów gier wideo, Wendzikowska zaliczyła gafę już na samym początku. – Ten film pokazuje jedyną możliwą sytuację w życiu, kiedy obsesyjne granie w gry komputerowe może się okazać przydatne. Pomyślałeś o tym? - zaczęła swoją rozmowę z Sandlerem.
Wyraz niekompetencji, nieprzygotowania, dowód na to, że prezenterka przegapiła rozwój przemysłu gier wideo – ich zwolennicy nie pozostawiają na Wendzikowskiej suchej nitki. Jak można było w ten sposób zacząć rozmowę? – pytają. Użycie słowa "obsesyjne" nie tłumaczy jej i nie chroni przed zarzutami o ignorancję tematu. Fani przekonują, że obytej na salonach dziennikarce TVN o prostu „nie wypada”.
Grotowski, Bukowski i inne gafy
Zdaniem krytyków dziennikarki, w branży nie brakuje ludzi którzy znają się na grach komputerowych, świecie wideo i internetu, lecz przez takich ludzi jak Wendzikowska trudniej im się przebić. Przekonują, że do tego, aby zostać "kulturalnym" reporterem TVN-u, najwyraźniej nie trzeba się interesować niczym.
Zdaniem krytyków dziennikarki, w branży nie brakuje ludzi którzy znają się na grach komputerowych, świecie wideo i internetu, lecz przez takich ludzi jak Wendzikowska trudniej im się przebić. Przekonują, że do tego, aby zostać "kulturalnym" reporterem TVN-u, najwyraźniej nie trzeba się interesować niczym.
Anna Wendzikowska ma już na swoim koncie niejedną taką wpadkę. Najpierw nie wiedziała, kim był Jerzy Grotowski (słynny teatralny reżyser), a nie tak dawno zgodziła się poprowadzić spotkanie autorskie z Charlesem Bukowskim. Problem w tym, że amerykański pisarz zmarł 21 lat temu.
Źródło: polygamia.pl
